statystyki

PIT blokuje sprzedaż premiową

20.06.2011, 03:00; Aktualizacja: 20.06.2011, 10:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Sprzedaż premiowa pozwala zwiększyć wartość obrotów i zysk firmy. Nagrody w ramach promocji są zwolnione tylko dla klientów indywidualnych. Firmy korzystające z promocji płacą podatek jak z działalności gospodarczej.





Coraz więcej polskich firm dostrzega korzyści wynikające z działań marketingu bezpośredniego, inwestując zarówno w akcje skierowane do konsumentów, jak i partnerów biznesowych. Taki wniosek płynie z badań przeprowadzonych przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Sodexo Motivation Solutions, które otrzymał „DGP”. W 2011 roku poziom wydatków na akcje BTL (akcje promocyjne niebędące reklamą) zwiększy się od 3 do 5 proc. Dotyczy to zarówno segmentu B2B (relacja firma – firma), jak i B2C (relacja firma – klient ostateczny).

– W ciągu najbliższych 2 – 3 lat wzrośnie zarówno liczba firm inwestujących w BTL bardzo duże kwoty, jak i małych zakładów, stosujących proste, ale sprawdzone sposoby na przywiązanie klientów do marki – podkreśla Michał Kuś, kierownik zespołu badawczego ARC Rynek i Opinia.

Problem jednak w tym, że przepisy podatkowe i podejście fiskusa blokują rozwój akcji promocyjnych w Polsce.

– Korzyścią ze sprzedaży premiowej dla przedsiębiorcy jest zwiększenie wartości obrotu i zysku – stwierdza Grzegorz Kujawski, doradca podatkowy, partner w KNDP.

Sprzedaż premiowa

Pojęcie sprzedaży premiowej nie zostało zdefiniowane w żadnym akcie prawnym. Sprzedaż premiowa jest jednym z działań promocyjnych i marketingowych podejmowanych przez przedsiębiorców.

– Działanie promocyjne polega na przekazywaniu kontrahentom nagrody w zamian za nabycie towarów o określonej ilości lub wartości – tłumaczy Marek Malinowski, doradca podatkowy w Taxplan.

Rozstrzygnięcie, czy dana akcja może zostać zakwalifikowana jako sprzedaż premiowa, jest kluczowe z punktu widzenia podatków. Beniamin Schön, menedżer w Sodexo Motivation Solutions, zwraca uwagę, że zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 68 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 z późn. zm.), zwolniona z podatku dochodowego jest wartość nagród związanych ze sprzedażą premiową – jeżeli jednorazowa wartość tych nagród nie przekracza 760 zł. Zwolnienie z podatku nie dotyczy nagród otrzymanych przez podatnika w związku z prowadzoną przez niego pozarolniczą działalnością gospodarczą, gdyż wówczas wartość nagrody stanowi przychód z działalności gospodarczej.

Grzegorz Kujawski wyjaśnia, że w przypadku przedsiębiorców przyznana im nagroda będzie opodatkowana tak samo jak udzielony im rabat. Co gorsza, sprzedający powinien poinformować nabywcę o wartości nagrody tak, aby ten mógł ją wykazać w rozliczeniu podatkowym. Wartość ta odpowiada wartości rynkowej nagrody. Według Grzegorza Kujawskiego organy podatkowe twierdzą, że zasada ta dotyczy także nagród przekazywanych pracownikom nabywcy. Pogląd ten nie wynika jednak z przepisów.

– Jeżeli wartość nagrody w sprzedaży premiowej przekracza 760 zł, to mamy do czynienia z 10-proc., zryczałtowanym podatkiem dochodowym, którego płatnikiem jest wydający nagrodę (z reguły organizator promocji) – dodaje Beniamin Schön.

Grzegorz Kujawski wyjaśnia, że podatek oblicza się od całości wartości nagrody. Sprzedający zobowiązany jest do pobrania od otrzymującego nagrodę kwoty podatku przed wydaniem nagrody, co istotnie komplikuje sytuację, a w praktyce oznacza, że sprzedający często „ubruttowia” nagrodę rzeczową, tj. dodaje do niej część pieniężną tak, aby można było potrącić kwotę podatku z części pieniężnej nagrody. Dodatkowo sprzedający zobowiązany jest wypełnić i złożyć zbiorczą deklarację roczną PIT-8AR, wskazującą łącznie pobrany podatek.

– Wszystkie te obowiązki stawiają pod znakiem zapytania sensowność sprzedaży premiowej z jednorazowymi nagrodami o wartości powyżej 760 zł – ocenia Grzegorz Kujawski.

Beniamin Schön mówi też, że jeżeli dana promocja nie może być zakwalifikowana jako sprzedaż premiowa, a nie spełnia również warunków konkursu (rywalizacja uczestników o ograniczoną liczbę nagród) i nie jest loterią promocyjną (na której prowadzenie wymagane jest zezwolenie izby celnej), to pojawiają się wątpliwości, gdyż nagroda/świadczenie wydane w takiej akcji wiąże się z koniecznością wystawienia przez wydającego nagrodę informacji PIT-8C.

– Problem powstaje, gdy promocja zakłada wydanie większej liczby nagród. Wymóg wypełniania i przesyłania PIT-8C może stanowić na tyle dużą komplikację dla organizatora, że przeprowadzenie promocji stanie się nieopłacalne – zauważa Beniamin Schön.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie