Od lipca zaczną obowiązywać przepisy, które umożliwią zawieranie umów leasingu przez konsumentów. Osoby nieprowadzące działalności gospodarczej będą mogły brać w leasing np. samochody na podobnych zasadach, jak obecnie czynią to przedsiębiorcy do wykonywanej działalności. Możliwość taką wprowadza ustawa o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców (ustawa czeka na publikację w Dz.U.).

Jak mówi Marta Szafarowska, doradca podatkowy w MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy, leasing taki nie będzie dla konsumenta istotnie różnił się od kredytu – nie będzie z nim związane prawo do dokonywania odpisów amortyzacyjnych bądź rozpoznawania kosztów podatkowych, do czego konsument nie jest uprawniony.

– Leasing, czy to operacyjny, czy finansowy, będzie dla konsumenta równie neutralny podatkowo jak kredyt – dodaje Marta Szafarowska.

Natomiast w sytuacji podmiotu finansującego leasing, w zależności od rodzaju umowy leasingowej, raty leasingowe stanowić będą przychód podatkowy finansującego w całości (leasing operacyjny) bądź w zakresie odsetek (leasing finansowy). Konsekwentnie również finansujący rozpoznawać będzie koszty podatkowe w kwocie odpisów amortyzacyjnych w przypadku leasingu operacyjnego.

Przy leasingu finansowym, podobnie jak w sytuacji, gdy umowa zawierana jest z przedsiębiorcą, finansujący nie będzie rozpoznawał wartości początkowej środka trwałego jako kosztu podatkowego.

Marta Szafarowska podkreśla, że to, co będzie różnić pod względem podatkowym umowę leasingu dla konsumenta od umowy dla przedsiębiorcy, to brak ograniczenia czasowego obowiązywania takiej umowy (ze względu na brak możliwości odliczania kosztów). Ponadto w przypadku leasingu finansowego umowa będzie musiała zawierać postanowienie, zgodnie z którym na czas trwania umowy finansujący rezygnuje z dokonywania odpisów amortyzacyjnych.