Z początkiem maja znika zwolnienie z obowiązku stosowania kas w przypadku usług ochrony zdrowia i opieki społecznej. Według Kingi Baran, menedżera w Mazars Audyt, będzie to dotkliwe zwłaszcza dla hospicjów prowadzonych na zasadzie wolontariatu.

– Wprowadzenie obowiązku kas fiskalnych w tym zakresie mija się z celem – ocenia Kinga Baran.

Zdaniem naszej rozmówczyni trudno osoby korzystające z hospicjów traktować tak samo jak ostatecznych konsumentów, a podmioty prowadzące hospicja rozliczać przez obowiązek ewidencjonowania obrotów jak inne podmioty komercyjne, skoro z założenia są to organizacje non profit.

– Nie można stwierdzić, które hospicja od 1 maja będą obowiązkowo stosować kasy – uważa Kinga Baran.

Ekspert dodaje, że hospicja w Polsce mają różne formy organizacyjne. Generalnie są to organizacje pozarządowe (fundacje, stowarzyszenia, niektóre związane z NFZ, inne nie). Można zatem rozważyć skorzystanie w niektórych przypadkach ze zwolnienia z obowiązku stosowania kas przez organizacje członkowskie, które od 1 maja nadal będzie obowiązywało zwolnienie.

– Zwolnione będą też usługi krótkotrwałego zakwaterowania, jeżeli dokumentowane są fakturą – sugeruje Kinga Baran.

Zastrzega od razu, że usługi świadczone przez hospicja nie ograniczają się wyłącznie do zakwaterowania, które ewentualnie wchodzi w skład usługi w zakresie ochrony zdrowia i opieki społecznej, a więc nie jest wystarczającą przesłanką do skorzystania ze zwolnienia od 1 maja.

Zwolnieniu z obowiązku stosowania kas będą podlegać usługi świadczone przez hospicja nieodpłatnie lub za symboliczną opłatą. Nie ma – jak zauważa Kinga Baran – obowiązku stosowania kas fiskalnych, w przypadku gdy sprzedaż na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności nie przekroczyła 40 tys. zł (dla rozpoczynających działalność – 20 tys. zł).

Te same zasady będą dotyczyły domów opieki społecznej.