Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 z późn. zm.) nakłada na firmy obowiązek zapłaty podatku bez względu na to, czy firma faktycznie prowadzi w budynku działalność. Jeśli firma posiada budynek, to musi odprowadzać podatek według stawek przewidzianych dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Dla firm prowadzących działalność sezonową oznacza to, że muszą płacić podatek od nieruchomości przez cały rok. Co więcej, nawet poza sezonem, gdy firma zawiesza działalność, będzie musiała płacić podatek według najwyższych stawek. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych nie przewiduje bowiem zwolnienia z opodatkowania w okresie zawieszenia działalności gospodarczej.

Zdaniem dr. Mariusza Popławskiego z Katedry Prawa Podatkowego Uniwersytetu w Białymstoku oraz członka zespołu eksperckiego do spraw lokalnego prawa podatkowego, ustawodawca nie przewidział, że w okresie zawieszenia działalności gospodarczej dalej nieruchomości są w posiadaniu przedsiębiorstwa.

W efekcie firma musi płacić podatek, stosując najwyższe stawki. Zdarzają się jednak wyjątki. Jak wyjaśnia Mariusz Popławski, jednym z nich jest prowadzenie działalności w budynku mieszkalnym. W takiej sytuacji firma ma obowiązek uiszczać podatek według najwyższych stawek pod warunkiem zajęcia budynku na prowadzenie działalności. A zatem w przypadku zawieszenia działalności – dodaje ekspert – firma nie stosuje stawek najwyższych, a stawki właściwe dla budynków lub ich części mieszkalnych, czyli stawki znacznie niższe.

Jak przyznaje nasz rozmówca, kompetencje do wprowadzenia zwolnień od podatku od nieruchomości w okresie zawieszenia posiadają rady gmin i miast. Niestety nie korzystają one z tej możliwości.

Maksymalne stawki podatku od nieruchomości w 2011 r.

21,05 zł – stawka za 1 mkw. powierzchni użytkowej budynków lub ich części związanych z prowadzeniem działalności.

0,67 zł – stawka za 1 mkw. powierzchni użytkowej budynków lub ich części mieszkalnych.