Panowie wciąż obdarowują panie kwiatami lub podarunkami z okazji Dnia Kobiet.

– Kupując kwiatek, mężczyzna może zastanawiać się, czy wziąć paragon z kasy rejestrującej, bo przecież nie będzie takiego towaru reklamował – zauważa Teresa Piechowicz z Urzędu Kontroli Skarbowej w Rzeszowie.

Dodaje, że posiadanie paragonu ułatwia reklamację wadliwego towaru czy usługi. Klient, biorąc paragon, nie tylko może łatwiej dochodzić swoich praw, reklamując wadliwe towary i usługi, ale ma także pewność, że sprzedawca stosuje zasady uczciwej konkurencji. Konkurowanie może się odbywać na podstawie wielu cech oferty rynkowej, takich jak np. cena czy jakość.

– Panowie, biorąc 8 marca paragon np. za kwiaty czy słodycze lub inne podarunki, będą mieć także pewność, że zapłacony przez nich, w cenie towaru podatek zostanie przekazany do budżetu państwa, a przez to będą mieć wpływ na zwiększenie nakładów na cele publiczne – tłumaczy Teresa Piechowicz.

Inspektorzy kontroli skarbowej z Urzędu Kontroli Skarbowej w Rzeszowie przez cały rok sprawdzają, czy przedsiębiorcy wywiązują się z obowiązku ewidencjonowania obrotu za pomocą kasy rejestrującej. W 2010 roku nałożyli łącznie 4210 mandatów, w tym głównie za niezaewidencjonowanie obrotu za pomocą kasy rejestrującej.