Odpowiedzialność za błędne decyzje urzędników. Pracownicy skarbówki proszą ministra finansów, by rozważył objęcie ich ubezpieczeniami grupowymi.
Publikacja: 11 lutego 2011, 03:00
Pismo z taką prośbą wpłynęło do Ministerstwa Finansów od Rady Sekcji Krajowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Skarbowych. Związek argumentuje, że byłoby to zabezpieczenie przed pozwami o odszkodowania.
Już niedługo urzędnikowi, który wyda decyzję z rażącym naruszeniem prawa, będzie grozić wypłata odszkodowania z własnej kieszeni w wysokości nawet 12 pensji. Ustawa o odpowiedzialności majątkowej funcjonariuszy publicznych czeka na podpis prezydenta.
Pracownicy skarbowi prowadzą rozmowy z brokerami. Ubezpieczenie grupowe obejmujące rekompensatę w wysokości 50 tys. zł i bezpłatne wsparcie prawnika w przypadku pozwu przeciw urzędnikowi dla 4 tys. osób kosztowałoby 7 zł miesięcznie.
Według Tomasza Ludwińskiego, przewodniczącego związku, przy większej liczbie ubezpieczonych można wynegocjować lepsze warunki, np. niższe składki lub wyższą rekompensatę.
Tomasz Ludwiński chciałby, aby program objął jak najwięcej osób i nie ograniczał się tylko do związkowców. Według niego najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby resort nie tylko włączył się w organizację takich ubezpieczeń, ale wręcz zrobił to samodzielnie.
– Oczekujemy zaproszenia do MF i podjęcia rozmów na ten temat – mówi nasz rozmówca.
Wiesława Dróżdż z MF odpowiada, że trwa analiza prawna możliwości udziału resortu w tym przedsięwzięciu.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: fisher z IP: 193.121.160.* (2011-02-11 07:31)
Moze jeszcze chcielibyscie, zeby za was zaplacil ???
2: 123 z IP: 80.54.44.* (2011-02-11 07:40)
szczyt nieodpowiedzialności - brać kasę, nie ponosić konsekwencji, bo przecież składki opłaci MF czyli my!!!
3: KAT z IP: 77.253.221.* (2011-02-11 08:13)
Bezczelność ,buta , arogancja ,chowanie się za ubezpieczyciela etc. to atrybuty urzędnika opłacanego z pieniędzy podatników,wstyd i kompromitacja.Nawet nie potrafią z godnością przyznać się do popełnionych błędów i ponieść konsekwencji. Umią jedynie na podstawie własnego widzimisie manipulować i stwarzać pozory działania zgodnego z prawem przy całkowitym wsparciu adminstracyjnych sądów kapturowych. Abstrachując - jest to burza w szklance wody a włos z głowy żadnemu na pewno nie spadnie.
4: To nie Skrbówka tworzy durne przepisy z IP: 80.240.172.* (2011-02-11 08:19)
To Wy Wyborcy wybieracie durni i macie za swoje
5: urzędnik z IP: 145.237.80.* (2011-02-11 08:55)
Wstydem i kompromitacja jest to żeby urzędnicy ponosili odpowiedzialność za wyadne decyzje przez bylejakość prawa tworzonego przez Parlament. Więc może niech twórcy też odpowiadają za swoje działania!
6: Lulu z IP: 145.237.95.* (2011-02-11 09:05)
Skarbówka w każdej decyzji opiera sie na wyrokach NSA. Skoro więc mam durne, często sprzeczne ze sobą wyroki, to odpowiedzialni za to powinni być sędziowie NSA a nie pracownicy skarbówki. Oczywiście sędziowie NSA moga powiedzieć, że oni tylko interpretują wadliwe i niejasne prawo stanowione przez posłów. A więc tak na prawde odpowiedzialni za to sa posłowie. Czyli powinni napisać ustawę o odpowiedzialności dotyczacą ich samych lub może lepiej poprawić same prawo podatkowe i dać sobie spokój nad durnymi ustawami o odpowiedzialności.
7: YKW z IP: 188.122.4.* (2011-02-11 10:02)
@ Lulu
skarbówka w znanych mi decyzjach rozstrzygała WBREW wyrokom NSA, pisząc bez żenady, że wyrok taki czy inny jest jej znany, ale pan urzędnik wie lepiej. A winę za jakoś ustaw ponosi MF, bo to ono tworzy prawo podatkowe w Polsce. Więc zamiast szukać winnych wkoło siebie proponuję pani/panie urzędniku zacząć poszerzać swoją wiedzę.
8: UStawodawca nie przewidział, przeoczył itp. z IP: 80.240.172.* (2011-02-11 10:08)
Jak w jakiejś Afryce.
Za chwile kolejny Cyrk Wyborczy i kolejni frajerzy pójda do Sejmu knocić Ustawy.
W Polsce by byc posłem mozna byc ćwierć idotą. By byc V-ce Premierem wystarczy porobic trochę rolniczych zadym.
To głupie że Demokracja promuje idiotów.
9: KAT z IP: 77.253.221.* (2011-02-11 10:10)
Lulu,wyrok nie jest aktem normatywnym lecz ustawa a o ile w jednej identycznej sprawie zapadają trzy różne wyroki to już jest b.b.źle w tym kraju.Skoro prawo jest niejasne to jak podatnik ma stosować się do niego? kiedy sam urzędnik ma problem który jest współtwórcą tego prawa.Zgodnie z prawem wszelkie wątpliwości urzędnik winien rozstrzygać na korzyść podatnika a włos mu z głowy nie spadnie bo tak mówią przepisy czy się to komuś podoba czy nie.Upór ,bezczynność,przewlekłość,asekuracja ,działanie na szkodę podatnika stanowi urzędniczą podstawę działania na dzień dzisiejszy.Pozdrawiam
10: Janusz z IP: 83.3.97.* (2011-02-11 11:52)
Przykład z życia wzięty. Szkolenie urzędników skarbówki prowadzi sędzia NSA. Mówi, mówi, mówi. A urzędniczka na to: "co nam pan sędzia będzie tu opowiadał - my mamy swoich zwierzchników i ich zalecenia, polecenia i interpretacje".

W III kwartale (od 1 lipca) tego roku będą obowiązywały wyższe limity zwrotu części VAT na materiały budowlane kupione w związku z budową lub remontem lokali mieszkalnych.