Stawka VAT wzrośnie o 1 pkt proc., ale wzrost nie będzie dotyczył elementarnych produktów żywnościowych - powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej premier Donald Tusk. Dodał, że elementarne produkty jak chleb, mąka, nabiał będą objęte niższą, 5 proc. stawką.
Publikacja: 3 sierpnia 2010, 16:32 Aktualizacja: 3 sierpnia 2010, 20:08
Rząd przyjął we wtorek Wieloletni Plan Finansowy Państwa, zgodnie z którym stawki podatku VAT wyniosą: 5, 8 i 23 proc.
"Te (produkty - PAP), które nie wpływają bezpośrednio na koszt utrzymania rodziny będą w stawce 8 proc." - poinformował premier. To - jego zdaniem - oznacza, że "realny wzrost koszów utrzymania nie będzie szczególnie dotkliwy". Zdaniem premiera, dla przeciętnej polskiej rodziny podwyżka VAT będzie oznaczała dzienne obciążenie w wysokości kilkunastu groszy. Przyznał, że jest to pewien ciężar finansowy, jednak należy go ponieść, by polska gospodarka mogła się dalej rozwijać. "Przepraszam za to, że czasami takie decyzje trzeba podejmować, ale rzeczywiście innego wyjścia nie było" - zaznaczył.
Premier powiedział też, że nie należy spodziewać się bardzo szybkiego ograniczenia zarówno deficytu budżetu państwa, jak i deficytu sektora finansów publicznych. Rząd zakłada zejście z deficytem finansów publicznych do poziomu 3 proc. PKB w 2013 r. "Decyzje, jakie podejmujemy, mają w dalszym horyzoncie ten cel, jakim jest zejście deficytu na poziom kryteriów z Maastricht, a więc w roku 2011 nie spodziewajmy się takiego radykalnego pozytywnego załatwienia sprawy deficytu" - powiedział premier.
Tusk zakłada, że w "czarnym scenariuszu" VAT mógłby wzrosnąć po raz kolejny w 2012 lub 2013 r.
Na pytanie, czy deficyt w przyszłym roku poniżej 45 mld zł jest realny, odpowiedział: "Myślę, że przesłanki, pewne dane mówiące, że już w 2010 r. deficyt może być trochę niższy niż zakładany, tym bardziej optymistycznie brzmią, jeśli zostanie przyjęty nasz pakiet ustaw wynikający z planu finansowego, także jeśli chodzi o rok 2011" - powiedział premier.
Tusk zakłada też, że w "czarnym scenariuszu" - w przypadku przekroczenia progów ostrożnościowych - VAT mógłby wzrosnąć po raz kolejny w 2012 lub 2013 r. "Zakładamy, że w czarnym scenariuszu, ale uczciwie powiem, że ja wykluczam ten czarny scenariusz, właśnie dlatego, że zakładamy również inne rozstrzygnięcia w planie finansowym - zaznaczył premier. "Ale gdyby z jakichś powodów, na przykład zawału na świecie czy też w Europie, który by wpłynął na sytuację Polski, miałoby dojść do przekroczenia planów ostrożnościowych w 2012 czy 2013 roku, to zakładamy możliwość kolejnego wzrostu VAT-u jako jeden z awaryjnych sposobów dyscyplinowania finansów" - tłumaczył.
Tusk dodał, że jest to swego rodzaju "bezpiecznik" czy "formowanie rodzimej, krajowej elastycznej linii kredytowej", by pokazać światu, że "nie ma żadnego ryzyka dla tych, którzy chcą inwestować w nasze papiery dłużne czy dla tych, którzy oceniają pozycję Polski czy reputację w świecie finansów". "Gdyby miało się coś zdarzyć bardzo dramatycznego na świecie czy w Europie, to z góry wpisujemy mechanizm, który utrzyma finanse na poziomie bezpieczeństwa" - wyjaśnił premier. Podkreślił, że jest przekonany, że rząd z tego mechanizmu nie będzie musiał korzystać.
W środę w Sejmie planowana jest informacja rządu na temat stanu finansów państwa, o którą wnioskował klub PiS
Powiedział też, że plan zyskał wsparcie koalicji rządowej i cieszy się ze współpracy z PSL przy pracach nad nim. Dodał też, że nie liczy na poparcie planu finansowego rządu ze strony opozycji - SLD i PiS.
W środę w Sejmie planowana jest informacja rządu na temat stanu finansów państwa, o którą wnioskował klub PiS. W porządku obrad przewidziano na nią cztery godziny.
Czteroletni plan, w podziale na poszczególne lata budżetowe, ma określać m.in.: prognozowane kwoty dochodów i wydatków państwa, kwoty deficytu i potrzeb pożyczkowych budżetu państwa, źródła ich finansowania, czy kwotę państwowego długu publicznego. Według rządowego źródła, do którego dotarła PAP, maksymalny dopuszczalny deficyt budżetowy w przyszłym roku ma wynieść 45 mld zł, w 2012 roku 40 mld zł, zaś w 2013 roku 30 mld zł.
Tusk odniósł się też do umowy gazowej z Rosją
Projekt planu wskazuje także, że w perspektywie planu dług publiczny nie przekroczy 55 proc. PKB, natomiast zejście z deficytem sektora finansów publicznych poniżej 3 proc. PKB nastąpi dopiero w 2013 roku, a nie jak wcześniej zakładano w 2012.
Tusk odniósł się też do umowy gazowej z Rosją. Zapewnił, że nie ma żadnego zagrożenia, że zabraknie gazu zimą. Dodał, że rząd potrzebuje "jeszcze chwilę", żeby ustalić optymalny kształt kontraktu z Rosją. Wątpliwości dotyczą m.in. ceny gazu i czasu trwania kontraktu.
Chodzi o aneksy do porozumienia rządów Polski i Rosji oraz do kontraktu między PGNiG a Gazpromem. Mają one zwiększyć dostawy gazu do Polski do 10,3 mld m sześc. rocznie i wydłużyć je do 2037 roku (pierwotna umowa trwa do 2022 roku). Zostały one wynegocjowane, ale brakuje podpisów. Komisja Europejska sygnalizowała obawy o zgodność porozumienia rządowego z prawem UE.
1: zz z IP: 83.23.27.* (2010-08-03 16:58)
Czy to jest już ten cud gospodarczy?
2: s z IP: 81.190.51.* (2010-08-03 17:23)
A może rządzący zajmą się szukaniem pieniędzy w KRUS , podatku liniowym dla najbogatszych , "samozatrudnionych" itd. a nie w kieszeniach najbiedniejszej części społeczeństwa - chyba jednak nie , bo uderzy to w rycha , zbycha itp.
3: pytanie z IP: 78.8.241.* (2010-08-03 17:38)
A na co będzie 8% VAT ?
Tajemnica?
4: baca z IP: 83.29.78.* (2010-08-03 17:42)
Zamiast zmniejszać wydatki i podatki, to rząd zwiększa i jedno i drugie - to jest skandal i okradanie obywateli . To zwyczajny socjalizm.
5: me z IP: 91.94.225.* (2010-08-03 18:36)
Ciekawe ile będzie wynosił VAT na specjalną żywność dietatyczną, którą muszę kupować regularnie u producenta i która i tak jest 3 razy droższa od tej normalnej? Ciekawe czemu politycy oszczędności najpierw nie poszukają u siebie!!
6: Na kogo teraz zwali winę premier Tusk? z IP: 94.251.177.* (2010-08-03 19:09)
Donald Kaczor sam nie wierzy w to co mówi, ale wierzy ,że kolejny raz uda mu sie oszukać Polaków? I chyba ma, rację bo teraz nikt go nie będzie kontrolował,Komuruski będzie się zachwycał pięknem pałacowych żyrandoli i podpisze wszystko co mu każe Donald.Macie bracia Polacy obiecany raj na ziemi, zieloną wyspę na wzburzonym morzu, Strefę euro w 2012 r?Na kogo teraz zwali winę Donald Cudotwórca, chyba na Pana Boga, że mu rozum odebrał ?
7: jan z IP: 213.192.79.* (2010-08-03 19:27)
jakim trzeba było być d... żeby wierzyć platfusom? na pewno nie osobą wykształconą, gdyż tacy ludzie od początku widzieli, że Kaczyński był tylko pretekstem, a dać się na to można było nabrać będąc bardzo nieuważnym obserwatorem życia politycznego lub ... wiernym czytelnikiem GW
8: Yoda z IP: 83.230.0.* (2010-08-03 19:32)
oczywiście paliwo do ciężarówki którą dowożę towar do sklepu będę miał gratis i produkty żywnosciowe wogóle nie zdrożeją
9: Czesio z IP: 83.230.0.* (2010-08-03 19:40)
a co ze stawkami 0 i zw?
10: Roben z IP: 81.190.70.* (2010-08-03 19:51)
Dlaczego nie ogłosili podwyżki VAT przy mapie???
Mapa,mapa i kraina szczęśliwa,zielona wyspa Europy.

W III kwartale (od 1 lipca) tego roku będą obowiązywały wyższe limity zwrotu części VAT na materiały budowlane kupione w związku z budową lub remontem lokali mieszkalnych.