STAN FAKTYCZNY

W czerwcu 2009 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) utrzymało w mocy decyzję dotyczącą podatku rolnego na 2009 rok. Organ wskazał na art. 21 ustawy z 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 100, poz. 1086, dalej – ustawa o podatku rolnym). Zgodnie z nim podstawą wymiaru podatku są dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez starostwa powiatowe. Wypis z rejestru gruntów potwierdza, że podatnik jest właścicielem gruntów rolnych o powierzchni 3.4100 ha. Jak zauważyło SKO, co do zasady podatnikami podatku rolnego są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki, nieposiadające osobowości prawnej, będące właścicielami gruntów. Opodatkowaniu podlegają grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza.

W ocenie organu odwoławczego wójt do opodatkowania na rok 2009 prawidłowo przyjął powierzchnie gruntów rolnych tożsame z powierzchniami gruntów widniejącymi w wypisie z rejestru. Decydujące znaczenie ma zapis w ewidencji gruntów i budynków. Ponadto kolegium uznało, że nie może zwolnić podatnika z podatku, bo nie ma dojazdu do siedliska. Takie zwolnienie nie jest możliwe. Wszystkie zwolnienia z podatku rolnego uregulowane zostały w przepisie art. 12 ust. 1 ustawy o podatku rolnym. Żaden przepis ustawy o podatku rolnym nie przewiduje udzielenia zwolnienia z tytułu braku dojazdu do gospodarstwa rolnego. Również rada gminy nie podjęła uchwały w sprawie zwolnienia z podatku rolnego gruntu z powodu braku dojazdu do gospodarstwa.

Podatnik wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Zażądał w niej wydania nakazu wytyczenia drogi i zobowiązania zwrotu nienależnych pieniędzy za niewykonaną pracę.

Z UZASADNIENIA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił jednak skargę podatnika. Sąd wyjaśnił, że art. 1 ustawy z 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz.U. nr 136, poz. 969 z późn. zm.) opodatkowaniu podatkiem rolnym podlegają grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza. Zatem przedmiotem opodatkowania tym podatkiem objęte są grunty sklasyfikowane wyłącznie w ewidencji gruntów i budynków. W ocenie sądu dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków mają walor dokumentu urzędowego. Stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Podważenie zgodności tych zapisów ze stanem rzeczywistym bądź też ich zmiana może nastąpić w postępowaniu prowadzonym przed właściwymi w tej sprawie organami administracji.

Z ewidencji gruntów i budynków wynika, że skarżący jest właścicielem gruntów sklasyfikowanych w tej ewidencji jako grunty orne. W związku z tym skarżący ma obowiązek zapłacenia podatku rolnego od tych gruntów.

Sąd zwrócił uwagę, że zasadniczym powodem skargi podatnika był brak dojazdu do jego gospodarstwa i związane z tym żądanie zwolnienia z opodatkowania podatkiem rolnym. WSA potwierdził jednak, że zwolnienie gruntów z podatku rolnego nie jest możliwe z podanej przez podatnika przyczyny.

Zwolnienia od podatku rolnego zostały uregulowane w ustawie o podatku rolnym w art. 12. Przepis ten przesądza, które grunty zwolnione są od podatku rolnego. Wśród gruntów objętych zwolnieniem od tego podatku nie ma gruntów pozbawionych drogi dojazdowej.

Wyrok WSA w Kielcach z 10 września 2009 r., I SA/Ke 298/09, niepublikowany