Bonusy takie nie są związane z jakimkolwiek wzajemnym świadczeniem ze strony nabywcy. Wynikają one z zawierania umów sprzedaży w określonym czasie i na określoną wartość. Problemy z rozliczeniem premii pieniężnych powinny zostać rozwiązane jeszcze w 2004 roku, kiedy to Ministerstwo Finansów zajęło stanowisko, że bonusy – w zależności od okoliczności faktycznych – należy traktować jako wynagrodzenie za usługę intensyfikacji sprzedaży, świadczoną przez nabywcę wypłacającemu bonus, lub jako rabat udzielany nabywcy przez tego ostatniego. Na tej podstawie wykształciła się na rynku praktyka traktowania bonusów jako wynagrodzenia za usługę i dokumentowania ich fakturą wystawianą przez otrzymującego premię. Praktyka ta została jednak zakwestionowana przez sądy, np. w wyroku NSA z 6 lutego 2007 r. (sygn. akt I FSK 94/06).

Ostatnio jednak WSA we Wrocławiu w wyroku z 21 stycznia 2010 r. (sygn. akt I SA/Wr 1760/09) uznał, że z ekonomicznego punktu widzenia otrzymanie premii powoduje, że nabywca ponosi mniejszy wydatek na nabycie towarów, niż to wynikało z pierwotnie ustalonej ceny. Odpowiednio do tego ulega także zmniejszeniu kwota, którą zachowuje z tytułu transakcji sprzedawca. Trzeba zatem uznać, że ekonomiczny charakter premii ma zasadniczy wpływ na ocenę premii jako rabatu, o którym mowa w art. 29 ust. 4 ustawy o VAT. Wynika z niego, że podstawę opodatkowania zmniejsza się o kwoty rabatów i o wartość zwróconych towarów, zwróconych kwot nienależnych w rozumieniu przepisów o cenach oraz zwróconych kwot dotacji, subwencji i innych dopłat. W razie udzielenia rabatu, zwrotu towaru bądź zwrotu wymienionych kwot konieczne jest wystawienie faktury korygującej. Wśród rabatów wyróżnia się m. in. rabaty ilościowe będące obniżką cen w zamian za zakup dużych ilości produktu (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 7 grudnia 2009 r., sygn. akt I SA/Wr 1561/09).