Znowelizowane przepisy Ordynacji podatkowej wprowadzą zasadę składania wyjaśnień przez podatników na piśmie, zamiast osobistej wizyty w urzędzie.
Komisja Przyjazne Państwo proponuje wprowadzenie rozwiązań mających na celu ukrócenie organom podatkowym nadużywania instytucji wzywania do osobistego stawiennictwa podatników do urzędu w ramach toczącego się postępowania. Projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej w tej sprawie został skierowany do pierwszego czytania w Sejmie. Zobowiązuje ona organy podatkowe do stosowania w pierwszej kolejności wezwania do składania wyjaśnień na piśmie. Konieczność osobistej wizyty w urzędzie ma być ograniczona jedynie do przypadków, gdy jest to niezbędne dla wyjaśnienia stanu faktycznego lub rozstrzygnięcia sprawy. Dodatkowo organ podatkowy będzie musiał dołożyć starań, aby wezwanie do złożenia wyjaśnień, zeznań lub dokonania określonej czynności przez podatnika osobiście nie było dla niego uciążliwe.
Zdaniem Rafała Mikulskiego, adwokata w MDDP, wprowadzenie zasady subsydiarnego wzywania do osobistego stawiennictwa podatników w postępowaniu należy ocenić pozytywnie. Według eksperta ograniczy to przypadki dowolnego i często nieuzasadnionego przymuszania strony do wizyty w urzędzie skarbowym.
– Na organie podatkowym będzie spoczywało wykazanie przesłanki niezbędności takiego wezwania – podkreśla Rafał Mikulski.
Ponadto przyjęcie wyjaśnień w miejscu pobytu osoby, która z powodu choroby, kalectwa lub innej ważnej przyczyny nie może stawić się w urzędzie, będzie możliwe tylko wtedy, dy pozwolą na to okoliczności obiektywne. Wyeliminuje to przypadki, gdy na przykład osoba hospitalizowana mogła, być przesłuchana przez organ podatkowy, mimo przeciwwskazań medycznych.
1: fideliox7 z IP: 93.105.214.* (2010-03-24 07:44)
No teraz będzie high life dla złodziei, którzy zazwyczaj jak nakradli to mają 7 chorób w tym dwie śmiertelne i są non stop hospitalizowani. Ta komisja to kpina. Nie pomaga uczciwym ludziom tylko kombinatorom.
2: ERIKO z IP: 85.193.200.* (2010-03-24 10:20)
Bardzo dobry pomysł! Ktoś się wreszcie wziął za łopatologiczne podanie normy prawnej, która winna być stosowana od dawna! To już drugie dobre rozwiązanie - po przepisie o konieczności informowania podatnika o stanowisku organu I instancji wobec zarzutów podniesionych w odwołaniu, w przypadku przekazywania sprawy II instancji. Są tam jeszcze inne rzeczy do jak najszybszego poprawienia i jest to tym bardziej pilne, że najwięksi debile nie siedzą tam, gdzie się tworzy projekt decyzji organu, lecz na stanowiskach kierowniczych. Te głąby nie znają podstawowych zasad postępowania podatkowego - niektóre przydupasy dyrektorów, np. jeden z zastępców dyrektora białostockiej izby celnej, to bałwan do potęgi n-tej! Szok! Im wszystko trzeba napisać w przepisie w wersji zrozumiałej na poziomie 15-latka!
3: yaro_z_pl z IP: 217.98.73.* (2010-03-24 17:44)
"Dodatkowo organ podatkowy będzie musiał dołożyć starań, aby wezwanie do złożenia wyjaśnień, zeznań lub dokonania określonej czynności przez podatnika osobiście nie było dla niego uciążliwe." - Po prostu rewelacja... Kocham ten kraj, w którym mieszkam. Będziemy mieć najbardziej przyjazny aparat skarbowy na świecie!!! Urzędnicy będą przepraszać za to, że istnieją!!! Już teraz - Kontrole muszą być zapowiedziane... Odsetki od zaległości podatkowych są niższe, niż oprocentowanie kredytów w banku... Janusz, masz jeszcze jakieś pomysły? Po prostu rewelacja... A zresztą, kogo ten deficyt budżetowy interesuje? ;-)
4: jRa z IP: 80.48.45.* (2010-03-24 19:55)
No jasne, że te pomysły to rewelacja i jeszcze niech komisja zlikwiduje całkiem aparat skarbowy i celny a na rynku każdego miasta ustawi się urny na dowolne datki = podatki i każdy będzie wrzucał ile będzie uważał za stosowne i wtedy będziemy wolni jak buszmeni a Polska będzie pierwszą całkowicie wolną od podatków buszlandią a właściwie rajem podatkowo-buszmeńskim w Europie, gdzie można kręcić lody bez żadnego skrępowania.
Niestety do tego dąży w swojej polityce PO. Naprawdę nie wiadomo już co jest gorsze Kaczory czy "lyberały".
5: ERIKO z IP: 85.193.200.* (2010-03-24 23:34)
Komentarze potwierdzają niestety powszechną nieznajomość prawa wśród urzędników. Rozwiązania proponowane do ordynacji podatkowej funkcjonują już z powodzeniem od dawna, tyle że w postępowaniu administracyjnym prowadzonym na podstawie Kodeksu postępowania administracyjnego ( patrz: art.50, 54, 86 Kpa ). Jedynie pośpiech i niechlujstwo legislatorów spowodowało nieprzeniesienie ich do ustawy Ordynacja podatkowa w momencie jej tworzenia i wprowadzania do procedur celnych, przed kilkoma laty, zamiast Kpa. Sądy administracyjne niejednokrotnie wytykały, że w/wspomniane zasady rozsądnego postępowania dowodowego obowiązują również w postępowaniu podatkowym. A że organy uchylają się od prowadzenia postępowania w oparciu o działania własne w kierunku zgromadzenia materiału dowodowego, wezwanie strony do pisemnych wyjaśnień, to od razu targają stronę do urzędu na spowiedź. A potem, zaczynają tworzyć kontrdowody nie informując niejednokrotnie strony o ich włączaniu do materiału dowodowego. Następny etap - to wydawanie kuriozalnie debilnych decyzji, w których wytyka się jeszcze stronie, że nie zajęła stanowiska wobec tego, co organ zebrał...po jej przesłuchaniu. Takich śmieci, które padają w postępowaniu odwoławczym, czy też w w sądach administracyjnych są stosy! A jak sądy uchylą decyzję organu II inst., to zabawa urzędnicza trwa w nieskończoność, bowiem tylko granice głupoty nie jest przewidywalne. Kierowniczej...również!
6: dc z IP: 83.11.206.* (2010-03-25 13:31)
ERIKO idź się lecz

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.