ORZECZENIE

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością działająca w branży meblowej wypłacała zagranicznym podmiotom należności z tytułu usług marketingowych. Organy podatkowe zarzuciły jej, że jako płatnik w 2003 roku nie pobrała i nie odprowadziła zryczałtowanego podatku od tych wypłat.

Spór trafił do sądu administracyjnego, który uchylił zaskarżoną decyzję. Wskazał, że organy podatkowe powinny dokonać oceny umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. Wszystkie podmioty miały siedzibę na terenie krajów, z którymi łączy Polskę stosowna umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Niekorzystny wyrok sądu I instancji zaskarżył dyrektor izby skarbowej. W skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjne- go podkreślono, że spółka w chwili wypłaty nie miała certyfikatów rezydencji. A tylko takie dokumenty pozwalałyby jej na niepobranie podatku. Fakt dostarczenia ich w postępowaniu odwoławczym nie miał znaczenia.

Pełnomocnik spółki przekonywał przed sądem, że we wszystkich umowach międzynarodowych znajduje się przepis stanowiący o opodatkowaniu zysków przedsiębiorstwa na terenie kraju, w którym ma siedzibę. Wszystkie podmioty zagraniczne były przedsiębiorcami, a wypłaty z tytułu usług marketingowych mieszczą się w pojęciu zysku.

NSA nie przyznał racji organowi podatkowemu. Oddalając skargę kasacyjną wyjaśnił, że zaskarżony wyrok został uzasadnio- ny wręcz modelowo. Sąd I instancji postąpił prawidłowo, nakazując organom podatkowym zbadanie dodatkowych zagadnień prawnych. Od ich wyjaśnienia będzie bowiem zależało, jak zakończy się sprawa odpowiedzialności płatnika. Jak podkreślił NSA, płatnik nie płaci własnego zobowiązania, lecz ponosi odpowiedzialność za to, co powinien zapłacić podatnik. Jego pozycja jest ściśle związana z obowiązkiem, jaki ciąży na podatniku. Podstawową zaś kwestią jest to, czy podatnik miał obowiązek zapłaty podatku, czy nie. Jeśli nie - to nie można tym podatkiem obciążać płatnika.

Jak podkreślił NSA, sąd I instancji słusznie zwrócił uwagę na umowy międzynarodowe. Jeżeli okaże się, że dokonane wypłaty mieszczą się w pojęciu zysku, to podatnicy nie mieli obowiązku płacić podatku w Polsce. Jeżeli podatku nie ma, to orzeczenie o odpowiedzialności płatnika spowodowałoby konieczność zapłaty podatku oderwanego od obowiązku podatkowego, co byłoby swoistą sankcją ekonomiczną. Dlatego trzeba wyjaśnić, czy w umowach znajduje się jakiś przepis, który pozwalałby na pociągnięcie płatnika do odpowiedzialności.

Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny odpowiedzialność płatnika ma charakter posiłkowy. Zakres i granice tej odpowiedzialności określają obowiązki podatnika. Jeżeli organy podatkowe nie znajdą jakiegoś przepisu szczególnego, który z pojęcia zysku wyłączałby sporne należności za usługi marketingowe, to będzie trzeba przyjąć, że na mocy umowy międzynarodowej będą opodatkowane w kraju siedziby podatnika.

NSA odniósł się także do kwestii certyfikatu. Przypomniał, że płatnik przedstawił odpowiednie dokumenty dopiero w postępowaniu przed organem odwoławczym. Ale zdaniem sądu nie była to okoliczność obojętna, bo płatnik może bronić się do końca.

Wyrok jest prawomocny.

Sygn. akt II FSK 957/06

Aleksandra Tarka

aleksandra.tarka@infor.pl