zaloguj się do e-DGP
statystyki

W Czechach, oszczędzając na emeryturę, można skorzystać z ulgi

skomentuj

Osoba, która w Czechach oszczędza w prywatnym funduszu na przyszłą emeryturę może skorzystać z ulgi podatkowej. Od dochodu będzie mogła maksymalnie odliczyć 12 tys. koron.

Publikacja: 15 marca 2010, 12:46 Aktualizacja: 15 marca 2010, 12:49

Generalna struktura systemu emerytalnego w Czechach jest taka sama, jak w Polsce i składa się z trzech filarów.

Przemysław Gelert, konsultant w PricewaterhouseCoopers, wyjaśnia, że podstawowym i obowiązkowym filarem jest I filar państwowy, w którym obowiązek uczestniczenia mają wszystkie czynne zawodowo osoby wykonujące pracę na terytorium Republiki Czeskiej (chyba że uzyskają certyfikat E-101 ze swojego kraju). Środki gromadzone w I filarze przekazywane są do budżetu państwa, gdzie są ewidencjonowane na indywidualnych kontach emerytalnych. Emerytury wypracowane z tego filaru wypłacane są wyłącznie z budżetu państwa.

Składki od pracowników

W Czechach istnieją cztery składki opłacane z wynagrodzeń pracowniczych oraz od osób prowadzących działalność gospodarczą. Przemysław Gelert wymienia, że są to: składka na ubezpieczenie zdrowotne; składka emerytalna; składka na zasiłki dla bezrobotnych; składka chorobowa oraz inne zasiłki.

– Składka na ubezpieczenie zdrowotne traktowana jest odrębnie i jest opłacana, w odróżnieniu od Polski, zarówno przez pracownika, jak i pracodawcę. Natomiast wartość składki na ubezpieczenie społeczne (płacona również przez pracownika oraz pracodawcę) przekazywana jest na konto trzech odrębnych funduszy – tłumaczy Przemysław Gelert.

Tak jak w wielu krajach europejskich, w Czechach istnieje ograniczenie podstawy wymiaru składek, powyżej której składki te nie są płacone. Kwota ta w roku 2010 wynosi 1 707 048 koron czeskich (ok. 258 600 zł) – jest to 72-krotność średniego miesięcznego wynagrodzenia za pracę. Dla porównania, w Polsce istnieje wyłącznie kwota ograniczenia wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe i w roku 2010 wynosi ona 94 380 zł.

Komentarze: 3

  • 1: Obserwator z IP: 80.55.246.* (2010-03-15 13:39)

    No proszę, jeżeli wprowazane są zmiany to stopniowo - począszy od 2 miesięcy - czy 4 miesiący - a nie tak jak u nas - z marszu dołożono 5 lat. Czy nie można było tego zrobić po 1 roku - systematycznie? U nas nic nie jest normalne.

  • 2: Trzy wnioski z IP: 81.246.176.* (2010-03-15 13:52)

    Po przeczytaniu artykulu nasunely mi sie trzy wnioski.
    W Polsce powinna byc:
    1/ zachowana chociaz polowa czesci socjalnej, ktora obecnie ulega wyeliminowaniu;
    2/ dobrowolna przynaleznosc do OFE;
    3/ podwyzszona kwota ograniczenia wymiaru skladek na ubezpieczenie spoleczne do 70 krotnosci sredniego wynagrodzenia, podobnie jak w Czechach.

  • 3: maverick z IP: 217.99.254.* (2010-03-15 20:35)

    Cały świat może normalnie, polakom jakoś z rozumem nie po drodze. Czyżby wada rozwojowa gatunku ?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Na jakiej umowie pracujesz?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter