Rozstrzygnięcie przez Trybunał jest dobrym rozwiązaniem, gdyż kwestia ta wywołuje kontrowersje i była przedmiotem licznego orzecznictwa sądów krajowych. Wyrok siedmiu sędziów NSA z 29 października 2007 r. zapoczątkował linię orzecznictwa sądów wskazującą na brak statusu podatnika w przypadku sprzedaży działek przez rolnika. Głównym argumentem wspierającym tę koncepcję jest założenie, że rolnicy dokonujący sprzedaży ziemi nie występują w tych transakcjach w charakterze podatników.

Podstawą do takiego twierdzenia jest konkluzja płynąca z orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie Armbrecht (C-291/92), w którym trafnie zauważono, że podmiot sprzedający część swojego majątku prywatnego wykonuje to poza działalnością gospodarczą w rozumieniu VAT. Nie działa on w takiej transakcji w charakterze podatnika, co skutkuje brakiem opodatkowania. Sądy wskazywały na konieczność ustalenia, czy w odniesieniu do tej czynności rolnik występował jako handlowiec. Przyjęcie, że dana osoba fizyczna, sprzedając działki budowlane, działa w charakterze podatnika prowadzącego działalność handlową , wymaga ustalenia, że jej działalność w tym zakresie przybiera formę zawodową (profesjonalną), czyli stałą (powtarzalność czynności i zamiar ich kontynuacji), a w konsekwencji zorganizowaną. Nabycie sprzedawanych gruntów musi nastąpić w celach wykonywania tej działalności, czyli handlowych, a nie w innych.

Koncepcja ta nie powinna jednak być uznana za prawidłową. Trudno zgodzić się z konkluzją, że przy sprzedaży działek rolnicy nie występują w charakterze podatnika. Bezsporny jest fakt, że działalność rolnicza stanowi działalność gospodarczą w rozumieniu przepisów ustawy o VAT. Jeśli więc działki będące przedmiotem sprzedaży stanowiły część gospodarstwa rolnego i nie zostały przed sprzedażą przeniesione do majątku prywatnego osób prowadzących gospodarstwo rolne, to sprzedaż dotyczy części majątku przedsiębiorcy – podatnika VAT.

Jerzy Martini, doradca podatkowy, Baker & McKenzie