W przypadku otrzymania darowizny od najbliższej rodziny, w tym np. od rodziców, łatwo możemy uniknąć podatku od spadków i darowizn. Wystarczy, że spełnimy warunki zwolnienia dla tzw. zerowej grupy podatkowej. Jednym z nich jest obowiązek złożenia w urzędzie skarbowym formularza SD-Z2. Mamy na to sześć miesięcy. Czas ten liczony jest dla darowizn od daty otrzymania darowizny. To sporo czasu. Mimo to nadal zdarza się, że osoby zapominają o tym i formularza nie składają. Co to dla nich oznacza? Osoba taka traci prawo do zwolnienia i musi zapłacić podatek. Nie jest to jednak podatek sankcyjny, ale podatek liczony według stawek przewidzianych dla pierwszej grupy podatkowej (rozważamy sytuację darowizny otrzymanej przez dziecko od rodziców), czyli odpowiednio do wysokości darowizny 3, 5 i 7 proc. Stawki te wynikają z progresywnej skali podatku od spadków i darowizn, która działa tak, jak skala w PIT. A zatem do pewnej wysokości płaci się niższy podatek, a od nadwyżki stosuje się wyższą stawkę.

Podatek według stawki 3-proc. płaci się dla darowizn do 10 278 zł. Jednak osoby z pierwszej grupy podatkowej mają jeszcze kwotę wolną od podatku w wysokości 9637 zł (limit pięcioletni). A zatem od 19 tys. zł darowizny do opodatkowania weźmiemy tylko 9363 zł. Od nadwyżki ponad 10 278 zł płacimy podatek według stawki 5 proc. Gdy zaś darowizna przekroczy 20 556 zł, od nadwyżki ponad tę kwotę stosuje się stawkę 7 proc. Warunkiem zastosowania tych zasad opodatkowania jest zgłoszenie darowizny do opodatkowania. Jeśli tego nie zrobimy, a zostaniemy przyłapani na otrzymaniu darowizny, zapłacimy podatek według stawki sankcyjnej – 20-proc.