Większość klubów poselskich poparła w środę propozycję, zgodnie z którą organy podatkowe, które rozpatrują odwołania podatników, miałyby ich informować o swoim stanowisku w tych sprawach. Rozwiązanie takie przewiduje projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej.
Publikacja: 17 lutego 2010, 17:07 Aktualizacja: 17 lutego 2010, 20:57
Za przyjęciem rozwiązań zawartych w dokumencie przygotowanym przez komisję "Przyjazne Państwo" opowiedziały się kluby PO, PSL i Lewicy. PiS uzależniło swoje poparcie od stanowiska Ministerstwa Finansów. Ponieważ do projektu nie zgłoszono poprawek, został on skierowany na głosowanie.
Poseł Bożena Szydłowska (PO), która przedstawiała sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych z prac nad projektem, podkreśliła, że obecne przepisy nie zawierają wystarczających środków gwarantujących udział podatnika w postępowaniu. Zgodnie z nimi organ podatkowy, do którego wpłynęło odwołanie, przekazując sprawę do organu odwoławczego musi odnieść się do przedstawionych w odwołaniu zarzutów. O swoich argumentach nie musi jednak informować strony.
Rząd nie ma zastrzeżeń do zaproponowanych zmian
Przewidywana zmiana ma zobowiązać organ pierwszej instancji do informowania podatnika o sposobie ustosunkowania się do zarzutów odwołania, przy przekazywaniu sprawy do organu odwoławczego.
Według autorów projektu celem nowelizacji jest poprawa komunikacji między organem podatkowym prowadzącym postępowanie a jego stroną. Zmiana zapewniłaby realizację zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, prawdy obiektywnej oraz prowadzenia postępowania podatkowego w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Komisja jest zdania, że mogłaby także przyczynić się do wytworzenia partnerskich relacji między podatnikiem a administracją skarbową. Nowelizacja nie przyczyni się natomiast do wydłużenie postępowań.
Rząd nie ma zastrzeżeń do zaproponowanych zmian.
"Proponowana zmiana zwiększa możliwość czynnego udziału strony w postępowaniu podatkowym"
"Za takim rozwiązaniem przemawiają zarówno względy dotyczące ekonomiki postępowania, jak również poprawy sytuacji prawnej strony w zakresie możliwości wcześniejszego przygotowania się do obrony swojej argumentacji w postępowaniu odwoławczym. Proponowana zmiana zwiększa możliwość czynnego udziału strony w postępowaniu podatkowym" - napisano w opinii rządowej do projektu.
Wiceminister finansów Maciej Grabowski powiedział w Sejmie, że ewentualne koszty zmiany dla organów podatkowych mogą wynieść ok. 350 tys. zł, ale dzięki niej podatnicy zaoszczędzą czas, w efekcie postępowania mogłyby ulec skróceniu.
Nowelizacja miałaby wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.
1: Praktyk z IP: 87.205.192.* (2010-02-17 21:38)
Piękna nowelizacja. Kto za tym stoi - Poczta Polska?
Kolejne pismo do wysłania przez "Organy" w którym i tak powtórzą to co napisały w decyzji podatkowej bo w 98 % procentach Organy i tak wnioskują o utrzymanie decyzji w mocy.
A w tych pozostałych 2 % procentach odwołań w jakich się zgodzą z argumentacją strony skorzystają z art. 226. § 1. OP tj. Jeżeli organ podatkowy, który wydał decyzję, uzna, że odwołanie wniesione przez stronę zasługuje na uwzględnienie w całości, wyda nową decyzję, którą uchyli lub zmieni zaskarżoną decyzję.
Ale cóż Poczta zarobi, a podatnicy zapłacą i to więcej niż 350 tyś zł :(
2: aster z IP: 94.40.87.* (2010-02-18 07:42)
Dokładnie tak. Zmiana wywoła jedynie dodatkowe koszty, bo podatnikowi i tak nie bedzie przysługiwała polemika z organem I instancji na tym etapie- choc pewnie znajda sie i tacy, którzy spróbuja i trzeba bedzie im odpowiedziec... co wygeneruje kolejne koszty:)
3: BHJG z IP: 83.19.191.* (2010-02-18 09:12)
Jaki Sejm takie prawo - niestety
4: rrrrrrrrrr z IP: 145.237.66.* (2010-02-18 13:27)
jak postępowania ulegną skróceniu , jak urzędnicy będą tworzyć dodatkowe dokumenty , chyba wydłużenuiu ?

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.