Większość inwestycji z pieniędzy publicznych musi być realizowana w trybie zamówień publicznych. Podstawowymi trybami udzielania zamówienia są przetarg nieograniczony i ograniczony. Żeby firma mogła wystartować w przetargu, musi spełnić wiele wymogów. Część z nich dotyczy wprost prawa podatkowego. Z postępowania o udzielenie zamówienia publicznego zostanie wykluczony wykonawca, który zalega z uiszczaniem podatków, opłat, a także składek na ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne. Oznacza to, że najmniejsza choćby zaległość podatkowa spowoduje odrzucenie oferty podatnika. Ustawodawca przewidział jednak wyjątek od tej zasady.

Jak wyjaśnia Marcin Kwaśny, prawnik z Kancelarii Domański Zakrzewski Palinka, negatywne konsekwencje w postaci wykluczenia z procedury o udzielenie zamówienia ominą wykonawców, którzy uzyskali przewidziane prawem zwolnienie, odroczenie, rozłożenie na raty zaległych płatności lub wstrzymanie w całości wykonania decyzji właściwego organu.

Takie uznaniowe ulgi w spłacie zaległości przewidują też m.in. przepisy podatkowe. Jeżeli więc podatnik przekona organ podatkowy, że jego zaległość powinna być rozłożona na raty lub jej spłata odroczona, będzie mógł nadal startować w przetargu.

Firma, która zalega z podatkami i chce startować w przetargu, nie powinna się łudzić, że uda jej się ten fakt ukryć. Zamawiający w celu wykazania braku podstaw do wykluczenia z postępowania o udzielenie zamówienia w zależności od okoliczności może lub musi zażądać odpowiednich dokumentów. Jednym z nich jest aktualne zaświadczenie o niezaleganiu w podatkach lub o uzyskaniu zwolnienia, odroczenia lub rozłożenia na raty zaległych płatności lub wstrzymaniu w całości wykonania decyzji właściwego organu.

– Zaświadczenie to powinno zostać wystawione nie wcześniej niż trzy miesiące przed upływem terminu składania wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia albo składania ofert – podkreśla Marcin Kwaśny.

21 zł opłata skarbowa od każdego egzemplarza zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach