ANALIZA

Funkcjonariusz celny otrzyma zwrot kosztów za przejazd służbowy z miejsca zamieszkania do miejsca wykonywania pracy, jeśli podróż miała związek z ujawnieniem i dostarczeniem zatrzymanych rzeczy z miejsca kontroli u podatnika. Takie zalecenia zawiera decyzja nr 21 dyrektora Izby Celnej w Szczecinie, do której dotarła Gazeta Prawna. Instrukcja dotyczy pracowników szczególnego nadzoru podatkowego.

- Celniku, ukarzesz przedsiębiorcę, dokonasz zaboru jego mienia, otrzymasz zwrot kosztów delegacji. W przeciwnym razie zwrot kosztów podróży ci się nie należy - wynika wprost z kuriozalnego par. 13 ust. 2 załącznika do regulaminu Izby Celnej w Szczecinie - stwierdza Artur Ciesielski, wiceprzewodniczący Rady Sekcji Krajowej NSZZ Solidarność Pracowników Skarbowych, poproszony przez nas o skomentowanie sprawy.

Dodaje jednocześnie, że to niegodziwe nakłanianie celnika, aby każdego przedsiębiorcę traktował z góry jako potencjalnego przestępcę.

- Zwrot kosztu podróży służbowej wynika z przepisów, nie z cudacznych regulaminów wprowadzanych przez niektórych dyrektorów izb celnych, prowadzących do obchodzenia prawa tak, aby nie wypłacać należnych prawem kosztów podróży służbowych - argumentuje Artur Ciesielski.

Ministerstwo się nie zgadza

Całą sprawę inaczej ocenia Ministerstwo Finansów. Witold Lisicki z MF wyjaśnił nam, że spór dotyczy rozliczania delegacji służbowych w Służbie Celnej w ramach szczególnego nadzoru podatkowego, i to też nie wszystkich pracowników zajmujących się takim nadzorem. Nie chodzi zatem o wszystkich celników.

- Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Gdańsku z 14 marca 2006 r. (sygn. akt VII Pa 65/06), dojazd i powrót pracownika urzędu celnego do stałego miejsca pełnienia czynności służbowych powinien być traktowany jak dojazd i powrót z pracy, jeżeli tak stanowi regulamin izby celnej - tłumaczy Witold Lisicki.

Zdaniem związków zawodowych Służby Celnej zwrot kosztów delegacji służbowej należy się wszystkim pracownikom.

Prawo po stronie celników

Zgodnie z art. 56 ustawy o Służbie Celnej z tytułu podróży służbowej funkcjonariuszowi celnemu przysługują należności na zasadach określonych w przepisach w sprawie zasad ustalania oraz wysokości należności przysługujących pracownikom z tytułu podróży służbowej, wydanych na podstawie kodeksu pracy. Na ten aspekt zwraca uwagę Andrzej Ossowski, radca prawny w Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych P. J. Sowisło, który stwierdza, że to odesłanie oznacza, że zastosowanie znajduje rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju.

- Zaakcentować należy, że żaden przepis powołanego rozporządzenia nie uzależnia prawa do otrzymania zwrotu kosztów przejazdu przez funkcjonariusza celnego od efektów jego podróży, tj. wykazania u przedsiębiorcy jakichkolwiek uchybień - tłumaczy Andrzej Ossowski.

W związku z tym dokonywanie przez dyrektorów izb celnych w drodze aktów wewnętrznych jakichkolwiek modyfikacji przepisów prawa powszechnie obowiązującego pozbawione jest mocy prawnej - ocenia dalej ekspert. Od razu radzi też, że w przypadku odmowy zwrotu kosztów podróży celnicy powinni skierować pozew do właściwego sądu pracy o zapłatę należności.

Te same zasady są stosowane wobec pracowników służby cywilnej zatrudnionych w Służbie Celnej.

Podatnik to nie przestępca

Eksperci podkreślają: naganne jest uzależnianie zwrotu kosztów przejazdu do kontrolowanego przedsiębiorcy od tego, czy funkcjonariusz celny znajdzie u niego błędy i ukarze go. Według Hanny Filipczyk, menedżera w Accreo Taxand, ten swoisty sposób motywowania pracowników oparty jest na przekonaniu, że dobra kontrola to kontrola owocna - taka, w wyniku której wzbogaci się budżet. Instrukcja nie przewiduje wynagradzania funkcjonariusza w podobny sposób w przypadku, gdy nieprawidłowości nie stwierdzono, mimo przeprowadzenia z całą starannością czynności kontrolnych.

- Zakłada to, że nie ma przedsiębiorców niewinnych, są tylko źle skontrolowani. Jest to teza głęboko niezgodna z zasadami naszego porządku prawnego. Ten sposób wynagradzania może skłaniać funkcjonariuszy celnych do wynajdowania u przedsiębiorców urojonych błędów dla osobistej korzyści finansowej, wbrew przepisom obowiązującego prawa. To dla pracowników Służby Celnej demoralizujące, a dla przedsiębiorców groźne - ostrzega Hanna Filipczyk.

Dodaje, że niezależnie treść instrukcji należałoby rozważyć z punktu widzenia prawa pracy. Trzeba przypomnieć, że w wielu przypadkach pracownikom z mocy samego prawa przysługuje zwrot kosztów poniesionych w związku z zatrudnieniem, np. kosztów podróży służbowej, w razie wykonywania zadania służbowego poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy.

Potrzebna jest motywacja

System wynagradzania pracowników organów administracji skarbowej powinien uwzględniać czynnik motywacyjny. Marcin Baran, dyrektor w dziale doradztwa podatkowego Ernst & Young, wskazuje, że wysokość wynagrodzenia należy zawsze wiązać z jakością pracy i zaangażowaniem pracownika. Organy administracji skarbowej nie są w tym zakresie wyjątkiem. Jednak miernikiem tych cech nie może być wyłącznie wysokość należności podatkowych lub celnych określonych w decyzji lub wyegzekwowanych od podatnika.

- Nadmierne uproszczenie kryteriów oceny może doprowadzić do utraty bezstronności pracowników. Tym bardziej niewłaściwa wydaje się dyskryminacja pracowników, którzy (kierując się odpowiednimi procedurami, wiedzą, fachowością i doświadczeniem) nie znajdują podstaw do sformułowania zarzutów wobec uczciwego podatnika. Pozbawianie ich części wynagrodzenia byłoby niezrozumiałe - podsumowuje Marcin Baran.

SZCZEGÓLNY NADZÓR PODATKOWY

Szczególnym nadzorem podatkowym objęte są wyroby akcyzowe, do których zastosowanie ma zawieszenie poboru podatku akcyzowego. Są to m.in. alkohol etylowy, piwo, wino, cygara, produkty rafinancji ropy naftowej (np. benzyna silnikowa).

Czynności w ramach szczególnego nadzoru podatkowego wykonują pracownicy lub funkcjonariusze celni.