Ostatnie giełdowe sesje można wykorzystać do planowania podatkowego. Transakcje z 28 grudnia pozwolą rozliczyć straty i przesunąć opodatkowanie. Wystarczy sprzedać akcje w 2009 roku ze stratą, a następnie je odkupić.
Publikacja: 24 grudnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 24 grudnia 2009, 09:16
Aby inwestor był pewny, że jego transakcja zostanie rozliczona jeszcze w bieżącym roku podatkowym, nie powinien czekać do ostatniego dnia grudnia. Samo złożenie zlecenia nie warunkuje natychmiastowego rozliczenia danych instrumentów finansowych. Rozliczenie papierów wartościowych notowanych na giełdzie przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych (KDPW) odbywa się w zróżnicowanym przedziale czasowym.
Transakcje giełdowe, których celem są korzyści podatkowe, zawierane są najczęściej pod koniec roku. Zagadnienie optymalizacji podatkowej jest już dość dobrze znane inwestorom.
– Mają oni świadomość, że inwestycje zakończone sukcesem generują dochód, a inne nabyte, ale niezbyte instrumenty według aktualnych wycen rynkowych mogą być źródłem straty – wyjaśnia Hanna Pobudkiewicz, dyrektor Biura Rozliczeń Domu Inwestycyjnego BRE Banku.
Możliwa jest także sytuacja odwrotna – w 2009 roku zamknięte zostaną inwestycje generujące stratę, natomiast obecne otwarte pozycje (zakupione, a nie sprzedane instrumenty) będą źródłem potencjalnych zysków.
Pamiętać przy tym trzeba, że dla celów rozliczenia instrumentów finansowych, a w konsekwencji rozpoznaniu zysków albo strat, decyduje zamknięcie pozycji inwestycyjnej. Marek Pokrywka, dyrektor Wydziału Operacyjnego Domu Maklerskiego BOŚ, przypomina, że strata podatkowa to strata zarejestrowana w wyniku zawarcia transakcji.
– Spadek wartości papierów nie jest stratą w rozumieniu przepisów podatkowych. Aby rozliczyć stratę, należy zawrzeć transakcję sprzedaży – dodaje.
Jeżeli inwestor notuje zysk z tytułu zawartych transakcji oraz posiada w portfelu instrumenty, na których posiada stratę niepodatkową (pozycje niezamknięte), powinien zamknąć pozycje w celu uwzględnienia pozycji przynoszących stratę w zeznaniu podatkowym.

Organy podatkowe nie mogą przedłużać prowadzenia postępowania w nieskończoność ze względu na niepełny materiał dowodowy. Jeśli nie mogły w sposób wystarczający zebrać materiałów, to muszą zakończyć sprawę na podstawie tych dowodów, które istnieją.
Na jakiej umowie pracujesz?
Wszyscy będą pracować na czas nieokreślony, ale wymówienie dostaną od ręki