Władze francuskie ujawniły dane dotyczące skutków wprowadzenia od 1 lipca 2009 r. obniżonej, 5,5-proc. stawki VAT na usługi gastronomiczne. Niestety, dane te są druzgocące. W sektorze restauracyjnym nie wzrosło zatrudnienie, tak jak planowano. Ceny spadły zaledwie o 1,46 proc. Jedynym zauważalnym skutkiem obniżki VAT jest spadek wpływów budżetowych o 2,4 mln euro.

Co ciekawe, w Polsce obniżki VAT nie było, a wpływy z tego podatku są na nieco wyższym poziomie niż w 2008 roku. Do polskiego budżetu z VAT wpłynęło już 143,6 mld zł, co stanowi 97,4 proc. planu na cały 2009 rok (rok temu było to 144,4 mld zł, czyli 97,6 proc. z planu). Co może być tego powodem? Obniżka stawek PIT. To, co podatnicy zarobili na obniżce podatku dochodowego (8 mld zł, według szacunków resortu finansów), przeznaczyli na konsumpcję, co z kolei wpłynęło na większe dochody z tytułu VAT.

Zdaniem polskich ekspertów na francuskiej obniżce VAT zarobili głównie restauratorzy.

Spadek wpływów

Obniżenie wpływów podatkowych to zwykle pierwszy widoczny efekt obniżenia stawki VAT. Według Andrzeja Nikończyka, doradcy podatkowego w kancelarii Kolibski Nikończyk Dec & Partnerzy, spadek wpływów budżetowych jest szczególnie widoczny, gdy dotyczy dóbr podstawowych, a do takich we Francji należy zaliczyć gastronomię. Klienci przyzwyczajeni do poziomu cen nie zmniejszają popytu w związku ze zmniejszeniem obciążeń podatkowych.

– Przedsiębiorcy korzystają z tego i realizują wyższe zyski, co wpływa na wzrost podatku dochodowego, ale niewielki w porównaniu ze spadkiem wpływów w VAT. Dopiero po pewnym czasie podwyższony poziom zysku powoduje walkę konkurencyjną w danej dziedzinie: obniżenie cen, czy wzrost liczby podmiotów zajmujących się taką działalnością, co przekłada się na korzyści społeczne i gospodarcze – stwierdza Andrzej Nikończyk.