Egzamin księgowy zda osoba, która uzyska punkty z bloków tematycznych: rachunkowość, podatki, ubezpieczenia społeczne i podstawy prawa.
Publikacja: 25 listopada 2009, 03:00 Aktualizacja: 25 listopada 2009, 13:39
Od czerwca tego roku egzaminy weryfikujące wiedzę osób, które chcą zdobyć certyfikat księgowy, odbywają się w nowej formule.
Ministerstwo Finansów przypomina, że egzamin składa się z trzech bloków tematycznych: rachunkowość, prawo podatkowe, ubezpieczenia społeczne i podstawy prawa. Natomiast warunkiem zdania egzaminu jest uzyskanie co najmniej 60 proc. maksymalnej liczby punktów z każdego z trzech bloków tematycznych. Na zaliczenie egzaminu nie ma natomiast wpływu wynik uzyskany z całej pracy.
Resort również poinformował DGP, że w większości przypadków osoby przystępujące do egzaminów zdają się o tym nie pamiętać i bardzo dobrze przygotowują się z części materiału (np. podatki i ZUS). Natomiast przygotowanie z pozostałych zagadnień jest niewystarczające, co powoduje nieuzyskanie dostatecznej liczby punktów niezbędnej do zaliczenia jednego z bloków, a tym samym niezaliczenie całego egzaminu.
– Istotnym problemem wśród zdających wydaje się także brak umiejętności gospodarowania czasem w trakcie egzaminu, poświęcanie zbyt dużej ilości czasu na jeden blok. Przez to na koniec brakuje dostatecznej ilości czasu na rozwiązanie pozostałych zagadnień – wyjaśnia Magdalena Kobos z Ministerstwa Finansów.
Dodaje również, że zdarzają się przypadki, że pytanie lub podany stan faktyczny nie zostały przez zdającego dokładnie przeanalizowane. Tym samym udzielane odpowiedzi są nie na temat lub nie odnoszą się do istoty problemu. Podkreśla, że w przypadku udzielania odpowiedzi na pytania problemowe nie wystarczy jedynie zacytowanie odpowiedniego artykułu z aktu prawnego. Odpowiedź należy odnieść do przedstawionego konkretnego stanu faktycznego.
60 proc. maksymalnej liczby punktów potrzebnyche jest z każdego bloku tematycznego, żeby zdać egzamin
1: danka z IP: 79.184.17.* (2009-11-25 08:29)
kiedy są egzaminy i gdzie
2: jan z IP: 83.10.239.* (2009-11-25 09:02)
Ciekawe, czy to się teraz opłaca. Wystarczy przecież, że US wykryje jakiś błąd w rozliczeniach podatnika i oskarży także księgowego, który prowadzi mu ewidencje na podstawie słynnego ostatnio przepisu art. 9 § 3 uks, . Jeśli to będzie zakwalifikowane jako przestępstwo skarbowe i prawomocny wyrok wyda sąd to certyfikat można sobie wyrzucić, bo i tak traci się prawo do usługowego prowadzenia ksiąg. Należy dodać, że przy takim jak u nas pogmatwaniu prawa podatkowego trudno, żeby nie popełniać błędów, choćby z uwagi na różne interpretacje przepisów. Jeśli fiskus odkrył możliwości stosowania powyższego przepisu, to teraz pójdzie na całego i osoby z certyfikatem prowadzące działalność mogą tracić uprawnienia.

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.