Po śmierci podatnika, który prowadził jednoosobową firmę w zakresie transportu i wynajmu lokali spadek odziedziczyło trzech spadkobierców. Dwóch z nich – chce kontynuować tę działalność w ten sposób, że jeden zajmie się transportem, a drugi wynajmem. Czy można podzielić przedsiębiorstwo i prowadzić dwie odrębne firmy, czy też działalność powinna być prowadzona w formie spółki?

Otwarcie spadku

Jak wyjaśnia Krzysztof Ścipień, starszy asystent podatkowy w BDO biuro w Katowicach, z chwilą śmierci spadkobiercy następuje otwarcie spadku. Po uzyskaniu postanowienia sądu każdy ze spadkobierców nabywa wyrażony ułamkiem udział spadkowy – powstaje współwłasność w częściach ułamkowych.

W tym momencie nie dochodzi do nabycia poszczególnych przedmiotów wchodzących w skład spadku. Dodatkowo nie ma tu zastosowania domniemanie równości udziałów oraz uprawnienie do rozporządzania udziałem bez zgody pozostałych współwłaścicieli. Jednak następuje obowiązek zapłaty podatku spadkowego od udziału w odziedziczonym majątku, chyba że najbliższa rodzina, np. dzieci, zgłosi do urzędu skarbowego w ciągu sześciu miesięcy fakt nabycia spadku.

– Spadkobiercy, jeśli są zgodni co do sposobu i techniki podziału spadku, mogą zawrzeć umowę o dział spadku – podpowiada Krzysztof Ścipień.

Dodaje, że zgoda spadkobierców powinna obejmować także określenie przypadających przedmiotów poszczególnym uprawnionym, jak też wskazanie, czy dojdzie do działu fizycznego czy cywilnego – poprzez sprzedaż określonego przedmiotu i podział uzyskanej sumy. Spadkobiercy muszą także osiągnąć porozumienie w kwestii wysokości oraz sposobu zapłaty ewentualnych spłat (tzn. kwot, jakie mają otrzymać ci spadkobiercy, którzy ze spadku nie uzyskali żadnych przedmiotów) i dopłat (tzn. kwot, jakie winni otrzymać ci spadkobiercy, którzy uzyskali ze spadku przedmioty o wartości mniejszej niż ich udział w spadku). Inaczej podziału spadku dokonuje sąd.