Inspektorzy skarbowi sprawdzają podatników zgodnie z planem ze stycznia 2009 r. Kontroli było mniej niż w 2008 roku, ale wykrytych nieprawidłowości znacznie więcej. Podatnicy najczęściej wyłudzają VAT, ukrywają dochody i nie rejestrują firm internetowych.
Publikacja: 10 listopada 2009, 03:00 Aktualizacja: 14 listopada 2011, 09:17
Kontrole skarbowe prowadzone są zgodnie z przyjętym na początku roku planem. Inspektorzy skarbowi nie przeprowadzali większej liczby czynności w związku z trudną sytuacją gospodarczą. Wręcz przeciwnie, kontroli było mniej, jednak jej efekty znacznie lepsze niż w latach poprzednich. W niektórych urzędach kontroli skarbowej wykryto w tym roku o kilkadziesiąt procent więcej nieprawidłowości niż w 2008 roku. Takie wyniki dała sonda DGP przeprowadzona w urzędach kontroli skarbowej (UKS). Najwięcej nieprawidłowości urzędnicy notują w branżach paliwowej i budowlanej. Najczęstsze przestępstwa? Handel fikcyjnymi fakturami, nieodprowadzanie należnych podatków, nierejestrowanie działalności gospodarczej prowadzonej w internecie, ukrywanie dochodów.
Urzędy kontroli skarbowej działają na podstawie corocznego planu kontroli skarbowej. My postanowiliśmy sprawdzić, czy sytuacja gospodarcza nie zmusiła urzędników do weryfikacji tych planów i przeprowadzenia częstszych kontroli, aby m.in. zapewnić wpływy budżetowe na odpowiednim poziomie. Okazuje się, że nie. Urzędnicy trzymają się planu.
– W UKS Lublin kontrole skarbowe prowadzone są na podstawie zatwierdzonych planów kontroli. W uzasadnionych przypadkach (po otrzymaniu stosownych informacji lub materiałów) wszczynane są także kontrole wobec podmiotów nieujętych w planie – podaje Marek Kostyła z UKS Lublin.
Również Anna Baran z UKS w Zielonej Górze podkreśla, że działalność kontrolna prowadzona przez urząd ma charakter planowy. Na zawartość planów kontroli wpływają głównie wyniki prowadzonych analiz wskazujące na ryzyko wystąpienia nieprawidłowości, wymogi proceduralne i możliwości kadrowe urzędu.
– W latach 2007–2009 spadła łączna liczba przeprowadzanych kontroli. Jednak spadek ten wynikał ze spadku liczby kontroli bez ustaleń, bo kontrole, w których ustalono nieprawidłowości w zakresie rozliczeń podatkowych, wzrosły w tym okresie o 23 proc. – podkreśla Anna Baran.
Od razu dodaje, że świadczy to o skutecznym doskonaleniu działalności analitycznej kontroli skarbowej i o coraz lepszym ukierunkowaniu kontroli na podmioty, które faktycznie łamią prawo.
Z kolei Janusz Kozłowski z UKS we Wrocławiu stwierdza, że w ciągu trzech kwartałów 2009 r. ten urząd przeprowadził 732 kontrole. Trudna sytuacja gospodarcza nie wpłynęła znacząco na liczbę kontroli. Natomiast ponaddwukrotnie wzrosły ustalenia kontroli.
Według Jolanty Strojnej z UKS w Kielcach obecna sytuacja gospodarcza nie ma wpływu na liczbę prowadzonych kontroli.
– Na ewentualne ich zwiększenie mógłby mieć wpływ wzrost zatrudnienia w komórkach kontrolnych, a jak wiemy, od stycznia w związku z trudną sytuacją gospodarczą zostały wstrzymane przyjęcia nowych pracowników – podpowiada Jolanta Strojna.
1: M z IP: 145.237.97.* (2009-11-10 07:33)
Wszystko fajnie, bo te kwoty wyglądają imponująco, ale Internet i papier zniosą wszystko. Kwestia jest taka: ile kasy z ujawnionych nieprawidłowości trafiło do państwowej kasy po wydaniu decyzji określających czy to poprzez zapłatę kwoty przez podatnika czy w drodze egzekucji. Bo bez tego wyniki UKSów znaczą naprawdę niewiele. Szczególnie widać to na akcyzie od paliw - decyzje opiewają na astronomiczne kwoty, a w trakcie postępowania kontrolnego nie ma wniosku o zabezpieczenie majątku, bo uwaga - nie ma go i nigdy nie będzie. Wynik na papierze jest, trafi toto do egzekucji w USie bądź IC i będzie leżało do przedawnienia, podczas gdy egzekucja będzie szukać wiatru w polu, bo nie ma odpowiednich narzędzi, a często nawet jakby miała, to ściągnąć się nic nie da. Taka rzeczywistość.
2: zzzzzzzz z IP: 145.237.97.* (2009-11-10 07:45)
Druga sprawa ile UKS'owskich decyzji pada na etapie sądów... Podejrzewam, ze realnej kasy z tych ustalen po zakonczeniu postepowan we wszystkich instancjach bedzie jakies 20%.
3: Kluzo z IP: 145.237.104.* (2009-11-10 09:06)
"kwoty wyglądają imponująco"? Ja tu nie widzę żadnych kwot. A procenty i ilość kontroli to rzecz b względna.
Konkrety redakcjo!!!
4: HL z IP: 195.205.254.* (2009-11-10 09:20)
Do 3: bo trzeba czytać cały artykuł, a nie tylko pierwszą stronę...
5: Drogi Rządzie a co ja będę miał za Waszą legalną z IP: 84.234.1.* (2009-11-11 08:17)
PRACĘ...
--emerytury nie dostane bo jakiś Donald stwierdzi ,ze znów okradli ZUS ,za nasze obecnie wysokie składki Donald robiąc EURO 2012 obiecuje coraz to niższą emeryturę,ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm..gdyż Pawlaki moje składki zużyją dla siebie bo sami nie płacą więc bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS będzie nachodził i wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!!pracodawca złymi warunkami pracy doprowadzi mnie do kalectwa, nie płacąc nawet dodatku za te warunki. Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacić legalne składki ZUS z których mnie OKRADNIECIE? no niech sam Rząd powie POco -na WAS a mam Was ...
6: do M z IP: 83.11.230.* (2009-11-11 17:32)
jeśli piszesz o zabezpieczeniach to weź pod uwagę ze wszystkie zabezpieczenia - Izby Skarbowe uchylają ale to inna polityka.

Podatnikiem, który kupił dom, samochód, jacht, dom na Mazurach, a jego zarobki są minimalne, zainteresuje się skarbówka. Osoba, którą urzędnicy wezmą pod lupę, musi wyjaśnić, skąd pochodzą środki na zakup drogich rzeczy lub nieruchomości.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?