PODATKI

Należy pamiętać, że do środków trwałych zalicza się tylko takie samochody, które użytkowane będą w firmie dłużej niż rok. Jeżeli zatem przewidujemy, że użytkowanie takiego samochodu będzie krótsze (co zdarza się oczywiście stosunkowo rzadko), nie zaliczamy go do środków trwałych, z tym jednak zastrzeżeniem, że w przypadku gdy później okaże się, że okres użytkowania był jednak dłuższy, czeka nas korekta kosztów oraz konieczność zapłaty karnych odsetek, na dokładnie takich samych zasadach, jak w przypadku innych składników majątku firmy.

Wyjątki od zasady

Od tych ogólnych zasad istnieją takie same wyjątki, jak w przypadku innych środków trwałych. Otóż ustawodawca nieco inaczej potraktował te środki trwałe, których wartość początkowa nie przekracza 3,5 tys. zł. Co prawda w przypadku samochodów sytuacja taka ma miejsce rzadko, niemniej zdarza się, gdy do majątku firmy przyjmowany jest samochód będący wcześniej w użytkowaniu prywatnym właściciela tej firmy.

W przypadku takich samochodów (których wartość w chwili przyjęcia do majątku firmy nie przekracza 3,5 tys. zł) podatnik ma kilka możliwych sposobów postępowania. Przede wszystkim może samodzielnie zdecydować, czy taki samochód (składnik majątku) uznać za środek trwały. Oznacza to, że nawet jeśli zamierza samochód ten użytkować dłużej niż rok, może uznać, że nie stanowi on trwałego majątku firmy, i wydatki związane z jego nabyciem od razu zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów (jednorazowo).

Podatnik może też samochód, którego wartość przekracza 3,5 tys. zł, zaliczyć do trwałego majątku firmy. Wówczas znów ma dwie możliwości. Może zdecydować się albo na dokonanie tzw. jednorazowego odpisu amortyzacyjnego, a zatem jednym odpisem wpisać od razu całość wydatków na jego nabycie (wartość początkową) do kosztów podatkowych. Ale może też zdecydować się na normalną amortyzację, czyli dokonywanie sukcesywnych odpisów według obowiązujących dla takiego rodzaju składnika majątkowego stawek amortyzacji (tu można będzie skorzystać ze stawki podwyższonej, o czym za chwilę).

Gdy podatnik nie zaliczy samochodu do środków trwałych z uwagi na to, że jego wartość nie przekracza 3,5 tys. zł, samochód ten nie jest traktowany jako środek trwały. W konsekwencji w każdym przypadku, gdy jego wartość przekroczy z kolei 1,5 tys. zł, podatnik musi ujawnić go w prowadzonej obok podatkowej księgi przychodów i rozchodów ewidencji wyposażenia. Nie dotyczy to podatników prowadzących pełną rachunkowość, gdyż muszą stosować się do zasad wynikających z ustawy o rachunkowości.

PRZYKŁAD: UBEZPIECZENIE SAMOCHODU STANOWIĄCEGO ŚRODEK TRWAŁY

Podatnik kupił samochód za 160 tys. zł z przeznaczeniem na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej. Przyjmijmy, że za jego ubezpieczenie zapłacił 6 tys. zł. Dla uproszczenia przyjmijmy również, że potrzebny nam kurs wynosi 4 zł za 1 euro. Kosztem podatkowym nie mogą być te wydatki na ubezpieczenie samochodu, które dotyczą niejako nadwyżki ponad 20 tys. euro. Stosując nasz kurs, łatwo przeliczymy, że odpowiada to 80 tys. zł (20 tys. euro x 4 zł). Samochód kosztował tymczasem 160 tys. zł. A zatem 20 tys. euro przeliczone na złote stanowi 50 proc. jego wartości. Z tego wynika, że kosztem może być tylko 50 proc. zapłaconej przez podatnika składki na ubezpieczenie, czyli 3 tys. zł (6 tys. zł x 50 proc.).

Ustalanie wartości początkowej

Odpisów amortyzacyjnych dokonuje się od wartości początkowej samochodu, począwszy od pierwszego miesiąca następującego po miesiącu, w którym samochód ten wprowadzono do ewidencji (wykazu) środków trwałych, do końca tego miesiąca, w którym następuje zrównanie sumy odpisów amortyzacyjnych z jego wartością początkową lub w którym postawiono go w stan likwidacji albo zbyto. Inaczej mówiąc odbywa się to do momentu, w którym cała wartość samochodu rozpisana na raty amortyzacyjne wpisana zostanie do kosztów (wartość samochodu pomniejszona o odpisy amortyzacyjne osiągnie zero).

Za wartość początkową środków trwałych uważa się zaś:

● w razie nabycia w drodze kupna cenę ich nabycia,

● w razie wytworzenia we własnym zakresie koszt wytworzenia,

● w razie nabycia w drodze spadku, darowizny lub w inny nieodpłatny sposób wartość rynkową z dnia nabycia, chyba że umowa darowizny albo umowa o nieodpłatnym przekazaniu określa tę wartość w niższej wysokości,

● w razie nabycia w postaci wkładu niepieniężnego (aportu – patrz definicje str. 23) wniesionego do spółki cywilnej lub osobowej spółki handlowej (patrz definicje str. 23) ustaloną przez wspólników na dzień wniesienia wkładu lub udziału wartość poszczególnych środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, nie wyższą jednak od ich wartości rynkowej, z dnia wniesienia wkładu.

W przypadku nabycia za cenę nabycia uważa się kwotę należną zbywcy, powiększoną o koszty związane z zakupem naliczone do dnia przekazania samochodu do używania, a w szczególności o koszty transportu, załadunku i wyładunku, ubezpieczenia w drodze, montażu, opłat notarialnych, skarbowych i innych, odsetek, prowizji oraz pomniejszoną o podatek od towarów i usług, z wyjątkiem przypadków, gdy zgodnie z odrębnymi przepisami podatnikowi nie przysługuje obniżenie kwoty należnego podatku o podatek naliczony albo zwrot różnicy podatku w rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług.

W przypadku importu cena nabycia obejmuje cło i podatek akcyzowy od importu składników majątku. Gdy podatnicy nabywają samochody na współwłasność, to wartość początkową samochodu ustala się w takiej proporcji jego wartości, w jakiej pozostaje udział podatnika we własności tego składnika majątku. Zasada ta nie ma zastosowania do składników majątku stanowiących wspólność majątkową małżonków, chyba że wykorzystują składnik majątku w działalności gospodarczej prowadzonej odrębnie. Jeśli np. samochód został nabyty przez trzech współwłaścicieli, to ci z nich, którzy mają prawo dokonywać odpisów, za wartość początkową przypadającą na każdego przyjmują 1/3 wartości całego samochodu.