statystyki

Gminy żądają podatku od nieruchomości nawet za pięć lat wstecz

autor: Łukasz Zalewski25.09.2009, 03:00; Aktualizacja: 25.09.2009, 08:17
  • Wyślij
  • Drukuj

Zmiana ewidencji gruntów i budynków wpływa na wysokość podatku od nieruchomości. Gminy po zmianie ewidencji żądają zapłaty podatku za lata wcześniejsze. Aktualizacja ewidencji nie może być podstawą do wydawania decyzji za wcześniejsze okresy.



Postępowanie gminnych organów podatkowych w sprawach podatku od nieruchomości przyprawia niektórych podatników o zawrót głowy. Chodzi o przypadki, gdy gminy po zmianie ewidencji gruntów i budynków wydają decyzje nakazujące zapłatę podatku za lata poprzednie. Takie postępowanie gminnych organów podatkowych (wójta, burmistrza, prezydenta miasta) stawia podatników w trudnej sytuacji, ponieważ z dnia na dzień muszą uiścić podatek obliczony według wyższych stawek podatku i to za kilka lat.

Zła praktyka

Zmiana ewidencji gruntów i budynków, np. z gruntu ornego na grunty zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej, powinna rodzić wyłącznie zmiany na przyszłość, co potwierdzają eksperci. Adam Hellwig, star-szy menedżer w katowickim biurze PricewaterhouseCoopers, przyznaje, że w przypadku gdy w ewidencji odzwierciedlone zostają bieżące zmiany w statusie gruntów i budynków, to zmiany te powinny przełożyć się na wysokość zobowiązania podatkowego od teraz, na przyszłość. Adam Hellwig przyznaje, że w praktyce w wyjątkowych przypadkach niektóre urzędy dopuszczają możliwość korekty ewidencji na przeszłość, jeżeli istnieją dowody, które pozwalają w jednoznaczny sposób określić status nieruchomości w przeszłości. Ekspert przyznaje, że sposób postępowania zależy od wielu czynników, m.in. od tego, czy ewidencja została zmieniona od teraz na przyszłość, czy nie.

– Jeżeli zmiana w ewidencji ma charakter aktualizacji (od teraz na przyszłość), brak jest podstaw do wydawania decyzji za lata poprzednie, opierając się na bieżącej ewidencji – przyznaje Adam Hellwig.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 10

  • 1: grzegrzolka54 z IP: 83.5.71.* (2009-09-25 07:03)

    Chcę się wylogować na stałe, ale nie wiem jak?

  • 2: maga z IP: 213.241.67.* (2009-09-25 08:26)

    a od kiedy to PRAWO działa wstecz???

  • 3: KIOJL z IP: 83.19.191.* (2009-09-25 08:38)

    Pani ekspert znów mami ludzi. Zmieniła się ewidencja gruntu? Podatnik nie poinformował o tym gminy? To nie ma litości. I zaden psedodoradca nie bedzie gminom mówił co mają robić. Ostatnio wiele razy zdarza się tak że przychodzą podatnicy oburzeni że muszą płacić podatek od neiruchomości za dzierżawione od gminy grunty czy budynki a nie zostali o tym poinformowani gdy podpisywali umowy. Co lepsze korzystają z różnych biur rachunkowych, usług ksiegowych i tzw. doradców podatkowych. I tu jest właśnie idiotyzm - uirzednika beszta się za niewiedzę tych pseduodradców. Gminy mają obowiazek dbać o własne interesy w imię interesu publicznego. Za te pieniaze z podatków ci któzy tak się skarżą na urzedników mają przedszkola, szkoły, wodę, wywóz odpadów i ścieków (po niższych cenach niż rynkowe).

  • 4: Zenek z IP: 62.233.184.* (2009-09-25 09:49)

    KIOJL - ale nakrzyczałeś na nas wszystkich ... czy jest Ci lepiej ? A teraz proponuję przeczytaj tekst jeszcze raz i postaraj się zrobić to ze zrozumieniem.
    Wierzę, że kto jak kto, ale autor takiej wypowiedzi powinien dać sobie z tym radę.

  • 5: u z IP: 83.25.12.* (2009-09-25 10:25)

    KIOJL - ty to chyba jesteś wzorowym urzędnikiem

  • 6: Zofia z IP: 80.54.67.* (2009-09-25 12:10)

    Są urzędnicy i urzędnicy :) jako pracownik organu podatkowego wiem cos o tym. przydałaby się kontrola wiadomości pracowników merytorycznych.

  • 7: Jarek PiOL z IP: 89.171.192.* (2009-10-22 09:25)

    Obawiam sie, że nie do końca jasny jest to artykuł, i zaiste miesza.

    O ile czytam ze zrozumieniem, to mowa (?) o sytuacji, gdzie wprowadzono by do ewidencji zmianę geodezyjną powiedzmy z datą z tego roku (bo sobie nagle geodezja odświeżyła dane i przesłała do gminy, że nie jest to 22,8ha ale 23ha) i na tej podstawie gmina chce opodatkować wstecz, bo w końcu grunt nie urósł tylko był błąd. Ale tego akuratnie nie wolno, podstawą są w końcu dane z ewidencji gruntów i w teorii ma to być świętość, a właściciel też mógł o tym nie wiedzieć... i tu zgoda, cofanie się wstecz jest naduzyciem. Zmiana ma byc od daty zmiany w geodezji.

    Nie widze związku z rolnego z DG bo moze sobie być działka rolna ale grunty rolne zajęte pod działalność inną niz rolnicza nie podlegają rolnemu, i podatnik miał obowiązek zgłosić to i płacic sam podatek od gruntów zw. z DG. Czyli co do DG to autor przywalił jak kulą w płot a oczywiście oburzony lud rozciąga jego znaczenie.

    I co to niby za zmiana geodezyjna na grunt z DG? Nie znam...? Ba, Bi itd tylko warunkują kwestię opodatkowania wg ustawy od nieruchomości, moge sobie taki mieć jako szary fizyczny i płacę stawkę od gruntów pozostałych... Autor przegiął, i jeszcze wmawia, że tak eksperci twierdzą... he he zauroczony jakiś?

    Gdyby była to zmiana pt. w wyniku zmiany w geodezji z tego roku budynek sie nagle odnalazł z 2004 roku a ani gmina ani goedezja o tym wczesniej nie wiedziała (obecnie modernizowane grunty maja już info o pow. zabudowy, ale wcześniej tylko o gruntach), a człowiek nie raczył o tym dać znać, bo "tylko durny sie sam podkłada" po czym udowodniono mu ze był od 5 lat to sorry... 5 lat z winy podatnika, trzy z winy urzędu, i nie ma przeproś, od tego są informacje o gruntach/nieruchomościach/lasach.

    Natomiast jest cos takiego jak modernizacja gruntów, temat ostatnio modny, starostwa robią to oficjalnie, czyli ogłoszenia na słupach, połowa narodu o tym nie wie, połowa nie przyjmuje do wiadomości "a łaził jakiś panie, ale po co to my nie wiedziały, i psem poszczuły" a potem nagle łup! z gruntu rolnego za grosze nagle wyodrębnienie budowlanki za setki złotych, to jest troche inna sytuacja. Wtedy nagle przychodzi do gminy masowa informacja o zmianie czasem i po roku, ale z datą zrobienia modernizacji. I wtedy to jest dopiero jazda, poczynając od kompletnej aktualizacji bazy podatkowej w danej miejscowości po niestety wymiar w tył.
    Na pytanie czy stosujemy zasady Bismarcka, czyli powinien człek wiedziec i niech sie uczy bolesnie i jest to wina podatnika czyli do pięciu, czy tez asekuracyjnie do 3 bo ?? no własnie co, w końcu gmina jako wymiar bazuje na geodezji, ci to zrobili zgodnie z prawem, informacje o zmianach ida do fizycznych jeśli sami wnioskują, przy modernizacji masowej już nie, więc niby człek mógł nie wiedziec, ale w końcu wszystko według naszego cudownego prawa jest słusznie, i nie ma że nie wiedziałem :-(
    Jedynie to że wymiar nie zareagował od razu, ale to nierealne, zmienić wymiar miejscowości to jest kilka miesięcy co najmniej... do 2,5 roku czego przykład znam z autopsji znajomej gminy. Oczywiście podatek wtedy sie nalicza za cały okres bez żadnych odsetek itd. Ale łupnięcie jest :-(

    A na koniec to prawa nie interesuje czy to jest w porządku emocjonalnie i co o tym sądzą specjaliści, których rolą jest w końcu wmawianie ludziom, ze podatków najlepiej nie płacić, a oni w tym pomogą.

  • 8: b. z IP: 83.168.91.* (2012-08-21 15:02)

    nie zgodze sie z tym iz jesli ktoś przez szereg lat płacił podatek od nieruchomosci za grunty bedace gruntami rolnym i nie miał pojaęcia że sa to grunty orne a terez jesli wyszló na jaw poniewaz mamy dostep do egib to mozna to wszystko zweryfikować i poprawnie opodatkowac podatkiem rolnym. ja bym sie ucieszyła gdybym dostała zwrot z 5 lat z podatku od nieruchomości a opodatkowała sie podatkiem rolnym a to że można cofna sie pięć lat to podobno wynika z ordynacji podatkowej

  • 9: znów szok z IP: 164.126.92.* (2014-03-07 21:51)

    Ciekawe, że prawo działa wstecz tylko w przypadku, gdy jakiś organ chce zapłaty. Odwrotnie już takie prawo nie działa. szok!

  • 10: ada z IP: 77.45.27.* (2014-07-14 15:14)

    inwentaryzacja budynku objela kontrole zaplaconego podatku za lata 2009 2014.za ktore lata dopłace podatek 5 czy 6 lat .nie zgadzały sie merty w budynku.

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie