Jeśli inwestor sprzedał na giełdzie certyfikaty funduszy inwestycyjnych ze stratą, to przychód ten będzie mógł rozliczyć łącznie z ewentualnym dochodem, jaki uzyskał z innych instrumentów finansowych, korzystając na ostatniej fali giełdowej hossy.

Jak mówi Jan Mazurek, główny analityk Investors TFI, inwestor – osoba fizyczna, która kupi certyfikaty inwestycyjne, czy to w ofercie publicznej, czy na giełdzie, jest zobowiązana do zapłacenia podatku od zysków kapitałowych, jeżeli uzyska dochód z ich sprzedaży na giełdzie lub odkupienia.

Monika Hankiewicz-Dziewulak, zastępca dyrektora w Domu Maklerskim PKO BP, wyjaśnia, że biuro maklerskie, dokonuje rozliczenia podatkowego certyfikatów inwestycyjnych funduszy, w przypadku ich wykupienia na żądanie uczestnika funduszu, poprzez pobranie zryczałtowanego podatku dochodowego w wysokości 19 proc. od kwoty wykupu pomniejszonej o opłatę manipulacyjną pobieraną przez fundusz oraz koszty zakupu certyfikatów. Natomiast w przypadku sprzedaży na giełdzie dom maklerski sporządza informację PIT-8C, w której podaje kwotę przychodu uzyskanego ze sprzedaży, koszty uzyskania przychodu oraz osiągnięty dochód lub stratę.

– Wówczas uczestnik funduszu samodzielnie, na podstawie otrzymanej informacji, dokonuje rozliczenia podatkowego w rocznym zeznaniu – dodaje ekspert.