Ministerstwo Finansów już jest spóźnione z pracami nad przepisami o zwolnieniach ze stosowania kas fiskalnych, uważają eksperci.
Publikacja: 14 sierpnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 14 sierpnia 2009, 08:52
Tylko do 31 grudnia 2009 r. obowiązuje rozporządzenie o kasach rejestrujących, które zwalnia pewne grupy podatników z obowiązku stosowania tych urządzeń w prowadzonej działalności gospodarczej. Z harmonogramu prac legislacyjnych, opublikowanego przez Ministerstwo Finansów, wynika, że przygotowaniem nowych regulacji w tym zakresie resort zajmie się w II półroczu tego roku. Konkretnego terminu nie podano. Tymczasem mija drugi miesiąc II półrocza, a nowego projektu nie ma.
Zdaniem ekspertów to zbyt późno. Łukasz Janiga, konsultant w Deloitte w Krakowie, stwierdza, że MF tradycyjnie odkłada na ostatni moment prace nad nowym rozporządzeniem w sprawie kas.
– Do tej pory bardzo często zdarzało się, że podatnicy mieli możliwość zapoznania się z treścią nowych przepisów zaledwie na tydzień lub dwa przed ich wejściem w życie. Przyjęta praktyka nie wpływa pozytywnie na budowanie poczucia pewności prawa oraz stabilność funkcjonowania firm – ocenia Łukasz Janiga.
Zwraca uwagę, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 16 lipca 2009 r. (sygn. akt K 36/08) orzekł o niezgodności z konstytucją przepisów upoważniających ministra finansów do swobodnego określania kręgu podmiotów zwolnionych z obowiązku posiadania kas fiskalnych. Trybunał odroczył jednak wejście w życie tego wyroku o dziewięć miesięcy.
– Pozostaje mieć nadzieję, że tym razem podatnicy dowiedzą się o swoich obowiązkach w zakresie kas fiskalnych z odpowiednim wyprzedzeniem, żeby móc się przygotować do ewentualnych zmian – podsumowuje nasz rozmówca z Deloitte.
1: HL z IP: 195.205.254.* (2009-08-14 10:04)
Bez sensu. Po co przyjmować rozporządzenie na 3 miesiące? Lepiej już zmienić ustawę - jest nawet projekt w Sejmie (Palikot go złożył).
2: Kasy dla lekarzy z IP: 145.237.84.* (2009-08-14 12:03)
i odliczenie od podstawy podatku wydatków na leczenia, żeby ludzie brali paragony. Okaże się ile to faktycznie "felczerzy" pracują
3: b z IP: 81.219.72.* (2009-08-14 13:49)
Ciagle podnoszony jest problem kas fiskalnych dla prawnikow i lekarzy.
Nie place skladki prawniczej i system rozliczania prawnikow mnie nie interesuje. Od tego sa odpowiednie urzedy.
Obowiazkowo place natomiast skladke zdrowotna i jak najbardziej zainteresowana jestem, jako pacjent, systemem rozliczeniowym w sluzbie zdrowia.
Uwazam, ze kasa fiskalna nie jest dobrym rozwiazaniem dla lekarzy i nie jest dobrym rozwiazaniem dla pacjentow. Kasa fiskalna nie pozwala na odciecie finansow systemu ubezpieczeniowo-zdrowotnego od polityki rzadu.
Powinien byc zbudowany system dzialajacy samodzielnie. Rozliczenia za uslugi medyczne, powinny odbywac sie miedzy ubezpieczalnia a pacjentem, a nie miedzy ubezpieczalnia i lekarzem.
4: Do 3 - zupełnie mieszasz. z IP: 89.79.116.* (2009-08-14 15:36)
Ubezpieczyciel zawsze jest w środku i działa dwustronnie;
-z jednej strony ubezpieczeni wpłacający akonto;
-z drugiej strony lekarz świadczący usługi i otrzymujący za to zapłatę.
WSZELKA UZNANIOWOŚĆ W KASACH FISKALNYCH JEST BŁĘDEM - JEDEN KRAJ JEDNE PRZEPISY.
5: inka z IP: 87.206.172.* (2009-08-14 20:49)
Nie szukać dziury w całym. Kasy dla lekarz i prawników, a dla pacjentów odliczenia w PiT (brać faktury). Głowę daję, że i tak pieniędzy dla budżetu będzie więcej niż obecnie, a my nareszcie zobaczymy ,że "pokaż lekarzu, co masz w garażu". Prawnicy tak samo. Koniec świętych krów!
6: h z IP: 83.9.65.* (2009-08-15 08:47)
Prawnicy chociaż nie udają biednych.
7: ghj z IP: 145.237.98.* (2009-08-17 08:14)
Szkoda tylko, że udają kompetentnych, a z tym bywa różnie.
8: księgowa z IP: 78.154.82.* (2009-10-08 11:24)
Trzeba koniecznie wprowadzić ulgę z tyt. usł.medycznych czy prawnych np: 10% dla Kowalskiego od dochodu, a Lekarze i prawnicy będą płacić od swoich dochodów podatek 32 %( bo na pewno wejdą w II próg) jak każdy weźnie np.paragon fiskalny.
Będzie sprawiedliwie a i tak jeszcze zostanie dużo lekarzom i prawnikom, a Kowalski zyska zaledwie zł. a budżet krocie. To takie proste.
Podobnie powinno być z pod. vat. Z zebranych paragonów fiskalnych (ze wszystkiego) Pracodawca lub inna instytucja (dla niepracujących) Zus dla rencistów i emerytów by oddawał jakiś % dla naszego Kowalskiego. Na pewno wrosły by przychody a z tym i pod.vat -to też takie proste.

Pieniądze przysługujące z zeznania rocznego PIT 2011 złożonego w sposób elektroniczny, zwracane są przez skarbówkę w ciągu kilku dni.