Komisja do spraw doradztwa podatkowego 7 maja ma uchwalić nowe pytania egzaminacyjne. Opłata za egzamin na doradcę podatkowego wzrośnie, nie wiadomo jednak, o ile.
Publikacja: 24 kwietnia 2009, 10:10 Aktualizacja: 24 kwietnia 2009, 18:08
Komisja egzaminacyjna do spraw doradztwa podatkowego przeżywa obecnie oblężenie. Powód?
– Resort finansów zapowiedział podwyższenie opłat za egzamin – mówi prof. Jolanta Iwin-Garzyńska, przewodnicząca komisji egzaminacyjnej ds. doradztwa podatkowego.
Dodaje, że nie wiadomo, jak duża będzie to podwyżka. Wysokość opłaty określi minister finansów w rozporządzeniu. Dziś kandydat musi zapłacić 600 zł za egzamin, a jeśli nie zda za pierwszym razem, musi wyłożyć dodatkowe 300 zł za poprawkę. Osób, które muszą płacić za egzamin poprawkowy, przybywa, bowiem, jak wynika ze statystyki prowadzonej przez komisję, zdawalność spada.
Jak wyjaśnia prof. Jolanta Iwin-Garzyńska, opłata za egzamin nie była podnoszona od wielu lat.
– Obecne opłaty, a zwłaszcza opłata za egzamin poprawkowy w wysokości 300 zł, nie stanowią większej bariery dla kandydatów. W rezultacie zdarza się, że osoby podchodzące do egzaminu stwierdzają, że nie mają wiele do stracenia i nawet jeśli nie są dobrze przygotowani, próbują swoich sił na egzaminie, licząc na łut szczęścia – mówi nasza rozmówczyni.
To niejedyna zmiana, jaka czeka kandydatów w najbliższym czasie.
Na przełomie roku znowelizowano wiele ustaw podatkowych, co pociąga za sobą konieczność zmian pytań egzaminacyjnych.
– Obecnie nowe pytania są wypracowywane i zostaną uchwalone 7 maja. Przewiduję, że pierwszy egzamin pisemny, na którym będą obowiązywały nowe pytania, zostanie zorganizowany w sierpniu – tłumaczy przewodnicząca komisji.
Oznacza to, że osoba, która zaczęła procedurę zdawania według starych pytań, będzie również według tego samego, starego zestawu pytań odpowiadała na egzaminie ustnym.
1: kandydat z IP: 145.237.72.* (2009-04-29 11:20)
Co to ma do rzeczy że opłata nie jest wysoka i przez to ludzie "próbują". To nie jest powód do podwyżki opłaty, która powinna pokrywać koszt organizacji egzaminu a nie stanowić ograniczać
2: laska z IP: 193.189.116.* (2009-05-18 21:49)
byłam na egzaminie ustnym, egzamin tendencyjny, stronniczy, kandydat przebywa sam z komisja, sam sie przygotowuje, sam odpowiada, sam wysłuchuje wyniku- na 1 osobe przypada około 45 minut. Zdają głownie młodzi mężczyźni. Czyżby DP to zawód męski???
3: inny kandydat z IP: 145.237.122.* (2009-06-10 13:54)
Jestem młodym męższczyzną. Podchodziłem do egzaminu ustnego w maju br. ... i nie zdałem, tego dnia przechodziły właśnie same kobiety (wśród oblanych również były kobiety), więc to raczej Twoja wypowiedź jest tendencyjna.
Jednoczesnie dodam, że nie mogę komisji nic zarzucić - nie zdałem, bo nie umiałem odpowiedzieć poprawnie na wystarczająca ilość pytań z zestawu. Komisja była nastawiona bardzo pozytywnie i choć nie było taryfy ulgowej, to nie też było z ich strony żadnych "nieuczciwych" zagrań.
4: Shearer z IP: 145.237.88.* (2009-07-16 08:53)
Ludzie nie obraźcie się ale egzamin nie jest aż tak trudny, mówię o ustnym - fakt, że długo i BARDZO dokładnie trzeba znać przepisy i opracowania ale ja zdałem w czasie około 15 min. Tylko nie lać wody a mówić konkrety. W komisji są fachowcy i nie ma co wdawać się z nimi w polemikę. Mój wynik to 58/60 pkt. dwa pkt. urwali mi na etyce zawodowej. Tak że wiem co pisze. I nie miałem żadnych pleców czy znajomości. A co do stronniczości to płeć nie ma znaczenia.
5: Lucky Luke z IP: 212.180.147.* (2009-07-16 21:35)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
6: ewa z IP: 89.229.225.* (2009-08-03 15:42)
Właśnie skończyłam studia prawnicze. Nie zddecydowałam sie na aplikacje, ale myśle o doradztwie podatkowym. Nie mam żadnego doświadczenia tj. pracy ani praktyki u doradcy podatkowego. Zastanawiam się jak sie zabrać do nauki...ile mniej więcej czasu mi to zajmie???czy opłaca się iść na podyplomówke --Doradztwo podatkowe--??? Od czego zacząć??? pomóżcie...
7: X z IP: 81.190.223.* (2009-09-07 23:21)
Boziu, gdzie Wy ludzie zyjecie !? Co do fachowości komisji egzaminacyjnej miałbym pewne wątpliwości... Ale to już system powoływania osób do komisji... Młody jestem, idee mam. Państwo skutecznie je rujnuje. Oto Polska właśnie.
Finansowanie dojazdów do pracy nie jest przychodem pracownika

Jeśli przekazanie samochodu do działalności żony będzie miało charakter nieodpłatny, to czynność ta nie będzie rodziła dla podatnika – męża – skutków podatkowych w podatku PIT.
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?