Likwidacja czy też czasowe zaniechanie poboru podatku od zysków kapitałowych jest nieuzasadnione ekonomicznie.
Publikacja: 24 kwietnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 24 kwietnia 2009, 11:26
Wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak powiedział w tym tygodniu, że zniesienie podatku Belki byłoby dobrym sygnałem dla oszczędzania, zbudowałoby solidne podstawy do wzrostu gospodarki. Wydaje się jednak, że jest to kolejna propozycja likwidacji tego podatku, która nie będzie miała przełożenia na faktyczne działania legislacyjne. Dlaczego? Zdaniem ekspertów to pomysł nieracjonalny ekonomicznie.
Zdaniem Macieja Krzaka, ekonomisty CASE i wykładowcy w Wyższej Szkole Handlu i Prawa im. R. Łazarskiego, próba zniesienia tego podatku rozbija spójność ekonomiczną.
– Zyski z kapitału muszą być opodatkowane, tak jak opodatkowane są dochody z pracy. Nie widzę powodu, dla którego miałoby być inaczej – stwierdza ekonomista.
Również Andrzej Paczuski, doradca podatkowy w Kancelarii Paczuski & Taudul, jest zdania, że ekonomiczne uzasadnienie dla istnienia podatku od dochodów kapitałowych nie ulega wątpliwości. Obracanie pieniędzmi na giełdzie czy uzyskiwanie profitów z lokat rentierskich jest biznesem, jak każdy inny.
W opinii Piotra Ciżkowicza, ekonomisty i menedżera w Ernst & Young, ewentualne zniesienie tego podatku w obecnym okresie jest jednak jeszcze bardziej nierealne niż wcześniej.
– Deficyt sektora finansów publicznych jest znacznie wyższy, niż w ogóle ktokolwiek się spodziewał, a wpływy z tego podatku są dość istotnym źródłem dochodów budżetowych, dlatego teraz nikt tego scenariusza tak naprawdę nie będzie rozważał – dodaje.
Często argumentem uzasadniającym zniesienie podatku Belki jest jego szkodliwy wpływ na skłonność do oszczędzania. Jednak na podstawie istniejących danych makroekonomicznych tak naprawdę trudno jest obronić tę tezę – zakładając, że stawka tego podatku nie jest nadmiernie wysoka.
Mimo że dane OECD pokazują, że roczna stopa oszczędzania polskich gospodarstw domowych w obecnym okresie wyraźnie się obniżyła z kilkunastu do kilku procent w porównaniu z latami 90., to zaznaczyć trzeba, że jest to tendencja trwała w większości krajów europejskich, szczególnie w krajach Europy Środkowej i Wschodniej, oraz w Stanach Zjednoczonych. Jak tłumaczy Maciej Krzak, skłonność do oszczędzania to jest taka wielkość, która jest mało sterowalna przez władze państwowe i zależy od wielu czynników – m.in. od stóp procentowych, dochodów ludzi, zjawisk demograficznych czy od poziomu zabezpieczenia społecznego.
Propozycje likwidacji opodatkowania odsetek od depozytów czy też jego redukcji pojawiają się też w kontekście pobudzenia akcji kredytowej. Zdaniem Piotra Ciżkowicza w obliczu spowolnienia akcji kredytowej w obecnym czasie wielkość bazy depozytowej ma istotny wpływ na dalszy rozwój gospodarki. Rozważyć można na przykład zniesienie podatku od lokat długoterminowych.
– Jednak w warunkach zdecydowanie gorszej sytuacji fiskalnej jakiekolwiek obniżenie podatku będzie trudne – dodaje ekonomista.
Ryzyko systematycznego zmniejszania się dynamiki wzrostu depozytów gospodarstw jest jednak poważne, ponieważ w czasie kryzysu gospodarczego dochody ludzi nie będą się już zwiększać w takim samym tempie jak w okresie koniunktury.
Zdaniem Andrzeja Paczuskiego, w dyskusji nad wprowadzeniem preferencji fiskalnych dla długoterminowych oszczędności czy inwestycji nie powinno różnicować się poszczególnych źródeł dochodów.
– Nie można znieść tylko podatku od depozytów, a pozostawić podatku od inwestycji giełdowych. To jest niesprawiedliwość społeczna – stwierdza.
Jego zdaniem racjonalnym rozwiązaniem jest promowanie czynności opartych na długoterminowej alokacji kapitału powyżej trzech pięciu czy dziesięciu lat, ponieważ to nie jest cel biznesowy.
Zdaniem eksperta odsetki, fundusze i akcje powinny stanowić jeden koszyk dochodowy i być rozliczane na zasadach ogólnych. Jeśli więc banki czy instytucje finansowe wystawiałyby indywidualne druki PIT z informacją o przychodach z tych źródeł, to podatnik miałby możliwość rozliczenia ich w zeznaniu rocznym i kompensacji dochodów ze stratami. Żeby budżet nie stracił na bieżących wpływach podatkowych, to zachowany zostałby podatek u źródła, a później podatnik mógłby występować o zwrot podatku.
1: B-51 z IP: 91.200.92.* (2009-04-24 07:12)
Wiedziałam - państwu zależy na życiu na kredyt jego obywateli a nie na wspieraniu oszczędzania - już raz opodatkowanych wkładów!!
Ale pamięć mam niezłą - PO w kampanii wyborczej obiecywała znieść tę upokarzającą daninę.
2: Willy z IP: 80.55.175.* (2009-04-24 07:14)
Spróbuj psu coś wyrwać z pyska!A jeszcze lepiej z żołądka.Chyba,że go zabijesz.Raz narzucony podatek nie zostanie zlikwidowany.Dojna krowa.
3: af z IP: 83.14.249.* (2009-04-24 07:28)
"Zyski z kapitału muszą być opodatkowane, tak jak opodatkowane są dochody z pracy. Nie widzę powodu, dla którego miałoby być inaczej – stwierdza ekonomista"
A dlaczego?- Panie Ekonomisto- opodatkowany jest w podatku Belki procent rocznej inflacji. Roczna inflacja, odjęta od 19% to ok. 15%. I taki powinien być podatek BELKI.
Inżynier.
4: 123 z IP: 80.54.44.* (2009-04-24 07:57)
opodatkowanie pracy niczym nie różni się od napadu rabunkowego...
5: sakwa z IP: 79.190.79.* (2009-04-24 08:31)
A oszust Tusk zaklinał się w kampanii wyborczej, że podatek Belki będzie natychmiast zniesiony.
Ludzie, chyba już wiecie, na kogo głosować. PO - partia oszustów.
6: pola z IP: 79.190.79.* (2009-04-24 08:35)
Pamiętam, jak oszust Tusk w kampanii wyborczej obiecywał złote góry i różne cuda, m.in. zniesienie tego haraczu. Życie pokazało, że to wszystko to jedno wielkie kłamstwo.
Ludzie, chyba już dojrzeliście i przejrzeliście na oczy z jaką bandą mamy do czynienia. PO - partia oszustów. W następnych wyborach wystawmy im zasłużony rachunek.
7: WYBORCA z IP: 83.17.38.* (2009-04-24 08:44)
TAK SPEŁNIAJĄ SIĘ OBIETNICE MAŁPIARNI TUSKA !!!DOBRZE, ALE DLA KOLESI !!!
8: mentatd_at_gmail z IP: 79.190.233.* (2009-04-24 08:45)
Prawdopodobnie opodatkowanie tego typu jest moralnie i ekonomicznie uzasadnione. Niemniej jest to podatek bardzo nieszczelny. Wystarczy, że wykupi się "polisę ubezpieczeniową" i podatku płacić nie trzeba. Więc jeśli pieniądze na 5% zostawię w banku na lokacie to zapłacę podatek Belki, a jeśli wykupię dokładnie takie samo ubezpieczenie to podatku nie zapłacę. Czy to nie paranoja? Jedynym kryterium zwolnienia od zysków kapitałowych powinien być czas inwestycji - np. dla inwestycji 20 letnich powinien być zniesiony, a dla krótszych powinien być płącony bez względu na opakowanie.
9: kota z IP: 83.15.18.* (2009-04-24 08:49)
Ta... pracujesz państwo zabiera CI za to kase (podatek dochodowy + składki ), idziesz robić zakupu państwo zabiera Ci znowu ( VAT 22 lub 7%- chlep, mleko,buty, ubrania, zabawki itp itd, akcyza - alkohol, papierosy) chcesz oszczędzic państwo zabierze ci znow...(podatek Belki) Podatek na podatku i podatkiem pogania... Chcesz kupić mieszkanie kolejny podatek od czynnośco cywilno-prawnych... Chcesz coś komuś podarować np pożądny samochód bo Cię np stać i chcesz komuś z dalszej rodziny pomóc to obdarowany zapłaci podatek od darowizny... OSZALEĆ MOZNA!!!
10: duchu z IP: 153.19.93.* (2009-04-24 09:06)
politycy z PO dużo obiecywali i co, tylko naiwni wierzą w obietnice wyborcze.
Finansowanie dojazdów do pracy nie jest przychodem pracownika

Jeśli przekazanie samochodu do działalności żony będzie miało charakter nieodpłatny, to czynność ta nie będzie rodziła dla podatnika – męża – skutków podatkowych w podatku PIT.
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?