Od 19 lipca 2008 r. obowiązuje ustawa o zwrocie nadpłaty w podatku akcyzowymzapłaconym z tytułu nabycia wewnątrzwspólnotowego albo importu samochodu osobowego. Wprowadziła ona też zmiany do ustawy z 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz.U. nr 29, poz. 257 z późn. zm.) polegające na możliwości określenia podstawy opodatkowania przez organ podatkowy lub organ kontroli skarbowej w wysokości wartości rynkowej samochodu osobowego, zarejestrowanego na terytorium kraju, kiedy wysokość podstawy opodatkowania w przypadku sprzedaży na terytorium kraju albo nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego, bez uzasadnionej przyczyny, znacznie odbiega od średniej wartości rynkowej tego samochodu. Pojawia się tu pytanie, czy organy podatkowe, gdy przy rozpatrywaniu wniosku o zwrot akcyzy nie stwierdzą, że wartość auta była zaniżona, a tym samem podatek zapłacony był za mały, a podatnik zamiast akcyzę odzyskać, powinien ją dopłacić.

Takie sytuacje nie będą miały miejsca. Podatnicy mogą spać spokojnie - o dopłatach nie będzie mowy. Weryfikacja podstawy opodatkowania dotyczyć będzie tylko tych przypadków, gdy obowiązek podatkowy powstanie po wejściu w życie ustawy o zwrocie, czyli po 19 lipca 2008 r.

Potwierdza to też resort finansów. Jacek Kapica, wiceminister finansów, szef Służby Celnej, w rozmowie z GP zapewnia, że przy ubieganiu się o zwrot akcyzy od samochodów sprowadzonych z zagranicy nie ma mowy o dopłatach podatku. Podnoszenie wartości będzie mogło mieć miejsce od momentu wejścia w życie ustawy regulującej zwrot, czyli od 19 lipca 2008 r. Od tego bowiem dnia wprowadzono także zmiany w ustawie o podatku akcyzowym, dzięki którym urzędy celne będą mogły wzywać podatnika do zmiany podstawy opodatkowania samochodu osobowego lub do podania przyczyn uzasadniających podanie jej w wysokości znacznie odbiegającej od średniej wartości rynkowej.

- Specjalna ustawa regulująca zwrot akcyzy rzeczywiście ma zastosowanie do przypadków z przeszłości. Ale w tych regulacjach nie było i nie ma możliwości szacowania czy sprawdzania wartości pojazdów przez organy celne. Zatem przepis dotyczący weryfikacji podstawy opodatkowania nie będzie miał zastosowania do samochodów sprowadzonych przed 19 lipca 2008 r. - tłumaczy Jacek Kapica.

33 proc. jeśli o tyle będzie odbiegać wartość auta ustalona przez biegłego od wartości podanej przez podatnika, koszty opinii biegłego poniesie podatnik