Ze sprawozdania wynika, że plan dochodów jednostek zrealizowano w 99,8 proc., natomiast wydatki w 93,4 proc. Dane te pokazują, że samorządy coraz lepiej wykorzystują dostępne środki. Wzrósł jednak deficyt - wyniósł prawie 3 mld zł (wobec niespełna 900 mln w 2005 roku) - oraz zadłużenie samorządów - wzrost wskaźnika zadłużenia z 20,6 proc. do 21,3 proc. Nie jest to jednak niepokojący sygnał, ponieważ samorządy mogą zadłużać się do 60 proc. Przyczyn tego wzrostu należy upatrywać w konieczności zapewnienia udziału własnego w przypadku projektów współfinansowanych ze środków unijnych.

Rosną dochody i wydatki

Na samodzielność finansową jednostek wpływają m.in. dochody własne. Wskaźniki podane w sprawozdaniu RIO są bardzo optymistyczne. W Warszawie w latach 2004-2006 odnotowano wzrost dochodów własnych o ponad 50 proc., w powiatach i województwach dochody te wzrosły o około 47 proc., a w gminach o 26 proc.

Wydatki majątkowe wzrosły o ponad 35 proc., natomiast inwestycyjne o ponad 37 proc. Jeśli weźmiemy również pod uwagę fakt, że zmniejszyły się wydatki na bieżącą działalność jednostek, to można uznać, że samorządy rozwijają się coraz lepiej. Więcej wydają na inwestycje, w tym na budowę dróg (40 proc. ogółu wydatków inwestycyjnych) oraz gospodarkę komunalną i ochronę środowiska (14,8 proc.), a mniej na administrację (spadek z 9,9 proc. do 8,8 proc.). W finansowaniu zadań inwestycyjnych pomagają gminom, powiatom i województwom również środki z Unii Europejskiej. O ile w 2004 roku ze środków tych sfinansowano jedynie 7,9 proc. wydatków inwestycyjnych, o tyle w 2006 roku wskaźnik ten sięgnął ponad 20 proc., z czego ponad połowa została przeznaczona na drogi.

W ocenie Tadeusza Dobka, przewodniczącego Komisji Analiz Budżetowych Krajowej Rady RIO, od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej dla samorządów nastał dobry okres.

Rozwarstwienie samorządów

Jednocześnie wskazał on, że przepisy ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego spowodowały rozwarstwienie samorządów. Najlepiej rozwijają się województwa, które nie są najbogatsze. Chodzi m.in. o podkarpackie i opolskie. Jak powiedział podczas konferencji w RIO Tadeusz Dobek, samorządy te realizują wydatki na najwyższym poziomie, pozyskują dodatkowe środki oraz zadłużają się. Przyczyn tego rozwoju upatrywał w systemie subwencji wyrównawczej, który mobilizuje do szukania dochodów własnych.

Łukasz Zalewski

lukasz.zalewski@infor.pl