Podatnicy znaleźli sposób na opóźnienie doręczenia decyzji podatkowej. Podatnik ustanawia pełnomocnika. W związku z tym urząd skarbowy decyzję podatkową wysyła na adres tego pełnomocnika. Po kilku dniach od nadania decyzji na poczcie podatnik wypowiada pełnomocnictwo i informuje o tym urząd na piśmie. Następnie powołuje nowego pełnomocnika.

Zdaniem ekspertów pomysł sprytny, ale krótkowzroczny. Ordynacja podatkowa nie ogranicza liczby zmian pełnomocnika. Jednak kodeks karny skarbowy przewiduje kary za uporczywe zmienianie pełnomocników.

Odwołanie pełnomocnika

Konsekwencje skutecznego odwołania przez podatnika pełnomocnictwa przed doręczeniem decyzji, lecz już po jej wysłaniu przez organ podatkowy, nie zostały uregulowane w Ordynacji podatkowej.

- W piśmiennictwie podatkowym, na gruncie podobnego zagadnienia, jakim jest zmiana przez podatnika adresu już po wysłaniu, lecz jeszcze przed doręczeniem decyzji, wskazuje się, że obowiązkiem organu podatkowego jest powtórne wysłanie pisma pod zmieniony adres. Podobne stanowisko zostało zaprezentowane w wyroku WSA w Gliwicach (sygn. akt I SA/Gl 666/08) - tłumaczy Piotr Tatara, ekspert podatkowy współpracujący z Baker & McKenzie.

Dodaje, że w niektórych przypadkach może to prowadzić do nadużyć ze strony podatników. Należy pamiętać, że odwołanie przez podatnika pełnomocnictwa odnosi skutek w stosunku do organu podatkowego dopiero z chwilą złożenia pisma o cofnięciu pełnomocnictwa do akt sprawy (np. wyrok WSA w Olsztynie, sygn. akt I Sa/Ol 223/08).

Zmiany bez ograniczeń

W przypadku niedoręczenia decyzji pełnomocnikowi podatnika pod wskazanym adresem poczta przechowuje pismo przez 14 dni w swojej placówce pocztowej. Na ten aspekt zwraca uwagę Barbara Pyzel, doradca podatkowy, która stwierdza, że jeśli nastąpi zmiana pełnomocnika, to nowy pełnomocnik lub strona mają obowiązek zawiadomić organ podatkowy o adresie nowego pełnomocnika. Wtedy organ podatkowy wysyła decyzję pod nowy adres. W razie niemożności doręczenia decyzji pełnomocnikowi podatnika pod wskazanym adresem poczta przechowuje pismo przez 14 dni w swojej placówce pocztowej. I tak dalej.

- Nie ma żadnych ograniczeń co do liczby zmian pełnomocników, więc taka sytuacja może mieć miejsce nieskończenie wiele razy. Decyzja pozostaje wciąż niedoręczona. Przepisy Ordynacji podatkowej nie pozwalają organowi podatkowemu zatrzymać decyzji w aktach i uznać ją za doręczoną - argumentuje Barbara Pyzel.

Jeśli jest to decyzja ustalająca zobowiązanie podatkowe, np. podatek rolny, to zobowiązanie podatkowe nie powstanie, gdy decyzja zostanie doręczona po upływie trzech lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. W przypadku decyzji określającej potrzeba pięciu lat, żeby decyzja się przedawniła.

- Ciągła zmiana pełnomocników do spraw doręczeń jest prawnie dopuszczalna i prowadzi do przedawnienia zobowiązania podatkowego. Przy czym organ podatkowy może doręczyć decyzję w wielu miejscach: sąsiadowi adresata lub w jego miejscu pracy, a także na ulicy - ostrzega Barbara Pyzel.

Dodaje, że nie do końca jest to bezpieczny sposób na uniknięcie odpowiedzialności, bo za uporczywe zmienianie pełnomocników konsekwencje przewiduje kodeks karny skarbowy.