statystyki

Konwencja MLI opublikowana. A zmiany w PIT, ordynacji i akcyzie na ostatniej prostej

autor: Łukasz Zalewski, Michał Goj, Szymon Parulski27.11.2017, 08:13; Aktualizacja: 27.11.2017, 09:13
Podstawową zmianą jest opcja zastąpienia w międzynarodowych umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania prostej metody zwolnienia znacznie bardziej skomplikowaną technicznie metodą zaliczenia

Podstawową zmianą jest opcja zastąpienia w międzynarodowych umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania prostej metody zwolnienia znacznie bardziej skomplikowaną technicznie metodą zaliczeniaźródło: ShutterStock

 Polacy pracujący w Wielkiej Brytanii i mający rodziny w kraju wyczekują regulacji, które zwolnią ich z obowiązków administracyjnych w PIT. Polska przeprowadziła już całą procedurę związaną z ratyfikacją Konwencji MLI (w ubiegłym tygodniu ustawa została ogłoszona w Dz.U. – poz. 2104).

Reklama


Ale Polacy zarabiający za granicą mają nadzieję, że na tym działania MF się nie skończą. Czekają teraz na kolejne przepisy, które – zgodnie z zapowiedziami resortu – mają osłabić negatywne skutki konwencji. Ministerstwo Finansów zapowiedziało już jakiś czas temu, że rozważa „wprowadzenie rozwiązań usuwających niepotrzebne obowiązki administracyjne w tym zakresie”. Na razie jednak nie pojawił się żaden projekt, który miałby to regulować.

Przypomnijmy: Konwencja MLI przewiduje zmianę metody unikania podwójnego opodatkowania w 19 umowach z różnymi krajami, w tym z Wielką Brytanią. Zamiast korzystniejszej metody wyłączenia z progresją pojawi się niekorzystna metoda zaliczenia proporcjonalnego. Ma to istotne znaczenie dla Polaków, którzy wyjechali do pracy np. do Anglii, ale w Polsce mają rodzinę (żona, dziecko). Będą oni bowiem musieli składać zeznania roczne PIT w kraju, nawet jeśli uzyskają dochody wyłącznie na Wyspach. Dziś, w takiej sytuacji, nie muszą składać zeznań w Polsce.

Polonia już raz – w 2005 r. – wywalczyła zmiany w polsko-brytyjskiej umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania. Ówczesny rząd ugiął się wówczas pod naciskiem protestów i ostatecznie doszło do zastąpienia starej umowy podatkowej (przewidującej metodę zaliczenia) nową umową – z 2006 r. (wprowadzającą metodę wyłączenia). Podobne zmiany Polska wprowadziła do innych umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. W efekcie w wielu z nich pojawiła się korzystniejsza metoda wyłączenia.

Niestety, wszystko wskazuje na to, że Konwencja MLI będzie – gdy tylko jej postanowienia zaczną być stosowane – radykalnym zwrotem o 180 stopni w stosunku do dotychczasowej polityki traktatowej Polski. Chyba że ministerstwo zaproponuje obiecane Polakom zmiany usuwające niepotrzebne obowiązki administracyjne.

Co prawda, przy okazji zmiany w 2006 r. polsko-brytyjskiej umowy do ustawy o PIT została wprowadzona tzw. ulga abolicyjna, która de facto zrównywała skutki metody zaliczenia ze skutkami metody wyłączenia. Abolicja może być stosowana również obecnie. Problem w tym, że nie znosi ona jednak obowiązku składania zeznań PIT w Polsce przez podatników, którzy pracują w Wielkiej Brytanii.

Niewykluczone, że ludzie i firmy przeniosą się za granicę

W Dzienniku Ustaw została już opublikowana ustawa o ratyfikacji wielostronnej Konwencji MLI. Jej celem jest zapobieganie erozji podstawy opodatkowania oraz przenoszeniu zysków poprzez zmiany w umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania. Jaka zmiana w konwencji jest pana zdaniem najważniejsza?


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama