Uchwała NSA (sygn. akt I FPS 8/16) jest korzystna dla fiskusa. Dla wierzycieli i dłużników nie ma na razie dużego znaczenia, bo – jak stwierdził w ubiegłym roku Sąd Najwyższy – komornik nie powinien podwyższać opłaty egzekucyjnej o VAT (uchwała SN z 7 lipca 2016 r., sygn. akt III CZP 34/16).

Wtedy jednak Sąd Najwyższy nie rozstrzygnął, czy komornicy faktycznie płacą VAT, zrobił to dopiero wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny. Na tym jednak spór się nie kończy. Teraz znów wróci do Sądu Najwyższego.

SN ponownie – tym razem w szerszym składzie i znając uchwałę NSA – rozstrzygnie, czy faktycznie opłata egzekucyjna zawiera już w sobie VAT, czy podatek powinien być do niej doliczany. W drugim przypadku straciliby wierzyciele i dłużnicy, a nie komornicy.

Więcej za niż przeciw

W sporze z fiskusem komornicy od początku twierdzili, że działają jako organ władzy publicznej i związku z tym ich działalność nie jest opodatkowana (art. 15 ust. 6 tej ustawy o VAT). Wczoraj przegrali. NSA orzekł, że działają jak przedsiębiorcy, a nie jak funkcjonariusze władzy publicznej.

NSA uznał, że przemawia za tym wiele okoliczności: komornicy płacą składki na ubezpieczenie społeczne jak osoby prowadzące działalność gospodarczą, mogą wybrać liniową 19-proc. stawkę PIT (czyli tak jak przedsiębiorcy), a podatek od nieruchomości regulują według najwyższych stawek.

Uzasadniając uchwałę, sędzia Bartosz Wojciechowski powołał się także na dotychczasowe wyroki Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego (dotyczące komorników krajowych) oraz Trybunału Sprawiedliwości UE (w sprawie komorników holenderskich i słowackich).

Stwierdził, że w świetle tego orzecznictwa komornik sądowy jest uznawany za organ władzy publicznej wyłącznie w kontekście odpowiedzialności odszkodowawczej państwa za niezgodne z prawem jego działanie.

Sędzia Wojciechowski podkreślił, że komornik jest samodzielny finansowo, prowadzi działalność zawodową na własny rachunek, w kancelarii, a to nie jest atrybutem władzy publicznej.

– Komornikowi bliżej do osób wykonujących wolne zawody. Sam bowiem zatrudnia pracowników kancelarii, decyduje o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, nie otrzymuje wynagrodzenia z budżetu państwa, a prowadząc kancelarię, kieruje się względami opłacalności – wymieniał sędzia.

Podkreślił, że choć u komorników, jak u notariuszy, wysokość opłat jest reglamentowana prawnie, to wcale to nie oznacza, iż nie prowadzą oni działalności gospodarczej.

NSA jak minister

– Środowisku komorników zależało na jednoznacznym rozstrzygnięciu tej kwestii – komentuje Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej. Przypomina, że wcześniej wynikało to jedynie z interpretacji ogólnej ministra finansów z 9 czerwca 2015 r. (nr PT1.050.1.2015.LJU.19), która na dodatek zmieniała wcześniejsze stanowisko MF. Teraz, po podjęciu uchwały przez NSA, komornicy mają pewność, że faktycznie są podatnikami VAT.

To jeszcze nie koniec

Na razie jednak komornicy nie powinni podwyższać opłat egzekucyjnych o podatek od towarów i usług. Wynika to z uchwały Sądu Najwyższego z 7 lipca 2016 r. (sygn. akt III CZP 34/16). SN rozstrzygnął wtedy, że wysokość opłat, o których mowa w art. 49 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji, jest ściśle ustalona, a ich górne granice nie mogą być zwiększane. Uchwała SN oznaczała zatem, że komornicy powinni obliczać VAT metodą „w stu”, czyli że podatek jest już zawarty w wysokości opłaty.

Rafał Fronczek przypomina jednak, że uchwała SN zapadła w indywidualnej sprawie, w trzyosobowym składzie, i nie ma mocy wiążącej. Jego zdaniem decydująca będzie tu kolejna uchwała, ponieważ zwykły skład Sądu Najwyższego przekazał już następną sprawę (o sygn. akt III CZP 55/16) do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi tego sądu. Nowa uchwała będzie miała sygnaturę III CZP 97/16.

Niekorzystne stanowisko

Spór o VAT rozpoczął się w 2015 r., gdy minister finansów wydał interpretację ogólną zmieniającą swoje poprzednie stanowisko z 30 lipca 2004 r. (nr PP10-812-802/04/MR/1556PP). Wcześniej twierdził bowiem, że komornicy nie muszą płacić VAT.

Komornicy nie chcieli się z tym pogodzić. Orzeczenia sądów wojewódzkich były w tej sprawie rozbieżne. Jedne stwierdzały – podobnie jak wczoraj NSA w uchwale – że komornicy są jak przedsiębiorcy, cechuje ich samodzielność finansowa i organizacyjna, a także pewnego rodzaju konkurencyjność.

Ale zapadały też wyroki, w których wskazywano, że komornicy działają w imieniu państwa, mają prawo do stosowania środków przymusu i ograniczenia w podejmowaniu dodatkowych zajęć oraz zatrudnienia, muszą składać oświadczenia majątkowe. Słowem, działają jak funkcjonariusze publiczni i są objęci rozwiązaniami typowymi dla podmiotów publicznych.