"Szybkie kontrole szkodzą firmom"

autor: Ewa Matyszewska09.10.2009, 03:00

Rozmawiamy z MARKIEM KOLIBSKIM z kancelarii Kolibski, Nikończyk, Dec & Partnerzy - Kontrola u przedsiębiorców w zależności od wielkości firmy nie może być dłuższa niż 12, 18, 24 lub 48 dni roboczych. Krótkie terminy nie służą jednak podatnikom, bo urząd skarbowy powstałe wątpliwości interpretuje na niekorzyść podatnika.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • obrotowy(2009-12-23 13:59) Zgłoś naruszenie 00

    Po co to wszystko, wystarczy wprowadzić podatek od obrotu dla firm (kiedyś zwany obrotowym), i kontrolować prawidłowość ewidencjonowania tego obrotu, jak by się uprościła księgowość i nie trzeba by było szukać na siłę kosztów, skończyłoby się cwaniactwo w szukaniu lewych kosztów, tylko co robiłaby armia urzędników i doradców podatkowych a duże koncerny, które w rzeczywistości kreują politykę podatkową prowadzoną przez Państwo, straciłyby gigantyczne pieniądze, które teraz są nieopodatkowane -

    Odpowiedz
  • 0227lublin(2009-10-19 23:25) Zgłoś naruszenie 00

    Śmiać mi się chce jak czytam te żale doradców podatkowych skarżących się na skrócenie terminów kontroli. Jeszcze rok temu płakali nad zbyt długim czasem kontroli - że dezorganizują pracę w firmach, że zawracają głowę pytaniami o szczegóły rozliczeń podatkowo-ksiegowych, że zużywają całą kawę w firmie... I tak źle, i tak niedobrze. Drodzy (nomen omen) doradcy: i tak sobie poradzicie, za to wam płacą. Walka z urzędasami to wasz chleb powszedni. Jak jeszcze trochę popłaczecie i się pożalicie (jeszcze parę sugestywnych i łzawych artykułów w odpowiednich mediach branżowych), opinia publiczna zawrze z gniewu a podsekretarz stanu rąbnie jakis okólnik do urzędów żeby nie katować zbytnio "byznesu", wtedy wasi pracodawcy będą musieli podwyższyć wam stawki, no bo jak inaczej, przecież jest wam tak trudno i źle i w ogóle... Nie ma tego złego, itd...

    Odpowiedz
  • skarbona(2009-10-11 15:08) Zgłoś naruszenie 00

    "Bywa tak, że do kontroli wyznacza się osobę nie kompetentną" - bo w kontroli w 90% pracują "znajmi królika". Ludzie spoza układu mają marne szanse, bo tam są dodatkowe pieniądze.

    Odpowiedz
  • Władek(2009-10-11 09:29) Zgłoś naruszenie 00

    Kontrola powinno to być działanie wyjątkowe.Kontrolowana powinna być osoba cz też firma,która swoim działaniem wskazuje na naruszenie przepisów prawa.Do kontroli trzeba się przygotować, wiedzieć co szukać. Kontrola powinna być tematyczna, krótka by nie utrudniała osobie kontrolowanej.Bywa tak, że do kontroli wyznacza się osobę nie kompetentną, która w kontrolowanym temacie jest laikiem. Co to za kontrola z uprzedzeniem. Kiedyś po kontroli moje nazwisko do protokółu wpisano 60 razy a to dlatego, iż powiedziałem, że kontrolującym nie będę stawiał kawy i ciasta.Po prostu nie mam czasu. Zestawienia robiłem po tygodniu, kiedy mi na to pozwalał czas. Uważasz, że to jest w porządku.

    Odpowiedz
  • skarbona(2009-10-10 20:48) Zgłoś naruszenie 00

    Bo urzędy dla dobra podatników nie powninny robić żadnych kontroli tylko porządkować księgi rachunkowe. A wolnym czasie niech umyją podatnikowi samochód, okna, skopią ogródek.

    Odpowiedz
  • Najbardziej szkodzą kopalniom(2009-10-09 23:36) Zgłoś naruszenie 00

    brak szybkich kontroli - i wybuch.

    Odpowiedz
  • jaro(2009-10-09 14:09) Zgłoś naruszenie 00

    Autorem tych wszystkich zmian o kontrolach jest niejaki Adam Szenfeld ? Mówi Wam to coś ?

    Odpowiedz
  • no to macie przyjazne państwo(2009-10-09 12:57) Zgłoś naruszenie 00

    Nie trzeba było ruszać tych przepisów ale Palik ot musiał coś zrobić dla swoich nie pisze o uczciwych podatnikach tylko o tych którzy non stop coś kombinują. Podatnicy też omijają przepisy i utrudniają kontrole teraz są stroną silniejszą niż Skarb Państwa w postępowaniu podatkowym i kontrolnym 99% ma wyznaczonego pełnomocnika który potrafi sprawić że ewidentnego oszustwa nie da się udowodnić. A 12 dni to stanowczo za mało by coś wykryć bo w międzyczasie trzeba sprawdzić tysiące faktur, powysyłać zapytania do innych firm .. . Przecież od jakości postępowania kontrolnego zależy postępowanie podatkowe a kontrola tak na szybko nie jest już tak skuteczna jak przed 2009 rokiem. Wiadomo rzetelnie przeprowadzona kontrola w słusznym czasie wpłynie na krótsze postępowania podatkowe ale cóż myślenie boli posłów. Mniej uszczupleń jest wykrywanych i o to chodziło autorom tych zmian. Mniej postępowań, mniej spraw sądowych i mniej kosztów. Czasem lepiej nie widzieć ile Skarb Państwa traci przez różne kombinacje. Spadek dochodów w bieżącym roku to nie kryzys ale w 45% zmiany wprowadzone w przepisach podatkowych pod koniec 2008 r. Ale rząd się obudzi jak już będzie za późno. Sukcesywnie niszczy się aparat skarbowy który przecież ściąga podatki zasila budżet ale rządzący myślą tylko o sobie i kolesiach nie liczy się interes publiczny. Czasem lepiej nie wiedzieć bo serce się kroi jak wszędzie brakuje pieniędzy na służbę zdrowia, policję a z drugiej strony uchwala się różnorodne przepisy które jeszcze bardziej ułatwiają wyciąganie pieniędzy z państwowej kasy przez co obrotniejszych "przedsiębiorców" Już nie pracuje w tej branży bo ciężko się na to wszystko patrzy. Lepiej nie wiedzieć co tak naprawdę się dzieje człowiek przez to jest zdrowszy..

    Odpowiedz
  • HL(2009-10-09 11:09) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawa teza.

    Odpowiedz
  • Narodowe hobby Polaków - płacenie podatków.(2009-10-09 11:07) Zgłoś naruszenie 00

    Narodowe hobby Polaków - płacenie podatków.
    Do kogo adresowane jest pytanie o zmianę przepisów? Czy to znaczy, że tzw "doradcy" podatkowi posiadają samodzielnie inicjatywę ustawodawczą? Przedsiębiorcy zaś powinni podziękować Adasiowi Sz., Paligłupowi i innym mędrcom z komisji "przyjaznego geszefciarzom państwa".

    Odpowiedz
  • eKl(2009-10-09 09:21) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież to proste - jeżeli wprowadzane są przepisy mające ułatwić życie przedsiębiorcom a jednocześnie kilkaset urzędów omija te przepisy to oznacza, że inne przepisy albo wytyczne ministerialne, którymi skarbówka jest związana, jest wzajemnie sprzeczne. Czyli ułatwianie życia to jedna wielka ściema - ale winny przecież jest jakiś nadgorliwy urzędas a nie np. minister /który umywa od wszystkiego ręce/.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane