W perspektywie pół roku możemy myśleć o obligatoryjnym systemie split payment w VAT, który objąłby niektóre branże, najbardziej narażone na wyłudzenia podatku - powiedział we wtorek wiceminister finansów Paweł Gruza.

Gruza, pytany przez portal wPolsce.pl o efekty wprowadzenia split payment, czyli mechanizmu podzielonej płatności (MPP), powiedział, że "jeden okres rozliczeniowy nie jest dobrą bazą statystyczną do oceny". Zaznaczył, że system jest stworzony na bazie funkcjonalności banków - przelewów. "Można powiedzieć, że ta funkcjonalność jest w tym momencie sprawdzona, ona działa i nie ma błędów tej funkcjonalności" - zapewnił.

"Powoli będziemy rozszerzać stosowanie tego mechanizmu na te branże, które (...) w przeszłości, a także obecnie, są narażone na najwyższe ryzyko wyłudzeń, czy różnego rodzaju szwindli podatkowych. Te branże są znane oczywiście powszechnie (...), zaczynając od paliwówki. W związku z tym będziemy zachęcać na początku (...) do regularnego stosowania tego mechanizmu w tych branżach, nazwijmy to ryzykownych" - powiedział.