Przedsiębiorcy, którzy urządzali gry na automatach bez zezwolenia, nie muszą płacić 23-proc. podatku od towarów i usług – wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W uzasadnieniu sędzia Artur Kuś wyjaśnił, że to, czy hazard był legalny, nie ma wpływu na zwolnienie z VAT. Chodzi o art. 43 ust. 1 pkt 15 ustawy o VAT, który mówi, że zwolniona z podatku jest działalność w zakresie gier losowych, zakładów wzajemnych i gier na automatach, podlegająca opodatkowaniu podatkiem od gier.
Spór w tej sprawie toczył z fiskusem mężczyzna, który nielegalnie udostępniał automaty do gier o niskich wygranych. W związku z tym nie rozliczał się z podatku od gier.