Cesja umowy leasingu wywołuje liczne kontrowersje odnośnie do skutków podatkowych takiej transakcji. Wątpliwości dotyczą tego, czy nowy korzystający na podstawie cesji leasingu wstępuje w prawa i obowiązki podatkowe dotychczasowego leasingobiorcy, a rozliczenie umowy należy kontynuować na dotychczasowych zasadach, czy też należy traktować taką sytuację, jako nową umowę między leasingodawcą a nowym korzystającym i ponownie oceniać, czy spełnia ona warunki umowy leasingu określone w ustawie podatkowej.

Przyjęcie, że nowy leasingobiorca przejmuje uprawnienia podatkowe związane z umową, powoduje, że w razie sprzedaży przedmiotu leasingu po zakończeniu podstawowego okresu trwania umowy za cenę niższą od wartości rynkowej, spełniającą warunki określone w ustawie o CIT, organy podatkowe nie są uprawnione do ustalenia przychodów w wysokości wartości rynkowej.

W praktyce organów podatkowych przeważa niekorzystne dla przedsiębiorców stanowisko, że w przypadku cesji należy ocenić, czy na dzień cesji umowa spełnia warunki określone w ustawie. Do przeniesienia praw i obowiązków podatkowych nie znajdują zastosowania przepisy kodeksu cywilnego, ale regulacje Ordynacji podatkowej, które nie przewidują w wypadku cesji umowy sukcesji praw i obowiązków podatkowych.

Jednak WSA w Białymstoku w wyroku z 5 maja 2010 r. (sygn. akt I SA/Bk 80/10) wskazał, że warunki uznania konkretnej umowy jako umowy leasingu (operacyjnego) dotyczą wyłącznie kwestii przedmiotowych umowy, a zatem dokonanie zmian po stronie podmiotowej w żaden sposób nie wpływa na treść umowy i wynikające z niej prawa i obowiązki.

W konsekwencji w przypadku cesji nabywca może skorzystać z preferencji podatkowych niezależnie od tego, czy umowa spełnia warunki przewidziane dla umowy leasingu na dzień cesji.