Prokurator uznał, że rada gminy nie może w ten sposób określić, kto jest inkasentem. W jego ocenie, gdy inkasentem jest osoba fizyczna, rada gminy musi go wskazać jednoznacznie, aby nie było żadnych wątpliwości, na kogo został nałożony obowiązek pobrania i wpłaty opłaty targowej. Przypomniał, że do wyłącznej właściwości rady gminy należy m.in. podejmowanie uchwał w sprawach podatków i opłat w granicach określonych w odrębnych ustawach. W omawianej sprawie taką ustawą była ustawa o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 z późn. zm.), a głównie art. 19 pkt 1 i 2 tej ustawy. Zgodnie z tym przepisem rada gminy może przyjąć uchwałę, w której określi zasady ustalania i poboru oraz terminy płatności i wysokość stawek opłat. Może też ustalić pobór opłat w drodze inkasa. W takim przypadku musi określić, kto jest inkasentem oraz jakie będzie jego wynagrodzenie.

Sąd orzekł, że rada gminy zbyt ogólnie określiła, kto jest inkasentem.

Z treści uchwały nie wynika bowiem, kto faktycznie jest inkasentem. W uchwale zabrakło określenia cech pozwalających na dostateczne zindywidualizowanie osób. Wskazując w uchwale, że inkasentami są pracownicy urzędu gminy, tak naprawdę rada przekazała uprawnienia do ich wyznaczenia wójtowi gminy. A takie działanie jest niedopuszczalne, bo wójt nie ma prawa ustalania inkasentów. Co więcej, jak wyjaśnił sąd, jest to rażące naruszenie prawa, a konkretnie przepisów art. 19 pkt 2 oraz art. 18 ust. 2 pkt 8 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. WSA uznał więc, że uchwała rady gminy w części dotyczącej określenia inkasentów jest po prostu nieważna. Wyrok jest nieprawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Białymstoku z 14 marca 2012 r., sygn.akt I SA/Bk 474/11.