Jedlak: Gminy ratują się, jak mogą

autor: Krzysztof Jedlak20.02.2013, 09:08; Aktualizacja: 20.02.2013, 09:10

Do tej pory gminy, w przypadku niektórych opłat i danin (np. od nieruchomości), pełniące rolę „urzędu skarbowego" dla mieszkańców z reguły zaniedbywały kontrolę podatkową. To się jednak zmienia, bo zaczyna się liczyć każdy grosz.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • K(2013-02-20 13:29) Zgłoś naruszenie 00

    Wszystko co Pan napisał może i słuszne ale portfele Polaków nie są bez dna.Państwo fiskalne i kontrolujące w imię zasady "łapać złodzieja" to nie demokracja.Nakładanie danin i wszelkiego rodzaju podatków zazwyczaj przynosi odwrotny skutek a poziom niezadowolenia objawia się agresją i buntem co znamy z historii nie tak bardzo odległej.Czas najwyższy by uświadomić to wybrańcom bo cierpliwość Polaków ma swoje granice!

    Odpowiedz
  • garfield(2013-02-21 07:14) Zgłoś naruszenie 00

    Czas na przebudowe państwa , Polska to Bizancjum dla sprawujących władzę przykładem może być choćby wzrost zatrudnienia w administracji , nieoskładkowane zarobki wymiaru niesprawiedliwości , utrzymywanie niepotrzebnych struktur jak powiaty .
    Polska się stoczyła prawie na dno ale rządzący odtrąbili sukces i jest w porządku , przy obecnej strategii wydawania publicznych pieniedzy przeżremy wszystko łącznie z funduszami UE

    Odpowiedz
  • pm(2013-02-21 15:59) Zgłoś naruszenie 00

    moje pytanie jest tylko jedno - jak to może być (i jak ma być dobrze wobec tego), kiedy 20% budżetu naszego żałosnego państwa przeżera administracja publiczna? Gdyby choć wszystko działało sprawnie, ale gdzieżby. Wszechobecny nepotyzm, niekompetencja, całkowity brak odpowiedzialności za podejmowane działania i oczywiście nagrody premiami popychane.

    najśmieszniejszy jest kłamca i populista Donald - obiecywał i mydlił oczy ustawą o zwolnieniach w administracji publicznej i nawet taką z towarzystwem wzajemnej adoracji stworzył. No tylko pech chciał, że jego inny kumpel, którego akurat popchnął na fotel prezydenta stwierdził, że może być to niekonstytucyjne.
    To ja się pytam czy konstytucyjne dla tej zgrai jest okradanie obywateli, podatników?

    Doigracie się, oj doigracie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane