Matyszewska: Dłuższa praca i wyższy VAT – to realny scenariusz

autor: Ewa Matyszewska13.04.2012, 08:10; Aktualizacja: 13.04.2012, 08:13

Za 30 lat co drugi Polak będzie miał więcej niż 50 lat. Liczba osób w wieku produkcyjnym spadnie o 5 mln. Bez reformy zabraknie nam rąk do pracy. A nasi spadkobiercy nie utrzymają systemu emerytalnego.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • iwa(2012-04-13 08:37) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież i tak jest zapisane na ten rok i przyszły podniesienie podatku VAT więc kazde tłumaczenie jest dobre.Mając tak rozdmuchana administracje nie jesteśmy w stanie nigdy zarobić na te osoby ktore sa zatrudnione w administracji.Policzcie 26 dni urlopu choroby w ciagu roku i wszystko płatne bo sie nalezy.Płaca nalezy sie za pracę a jesli sie nie pracuje to inna osoba musi zapracować na sibie i tych co nie pracują.Więc skad wziąść tyle pieniędzy.Tego sie nie da.

    Odpowiedz
  • gucio(2012-04-13 08:38) Zgłoś naruszenie 00

    Brak rąk do pracy oznaczałby więc likwidację bezrobocia. W żadnym ze znanych mi krajów o gospodarce rynkowej nigdy jeszcze to się nie udało.
    Przypominam, że tak jest dzisiaj tylko na Kubie, i w Korei Płn., a dawniej było tak w demoludach. Czy rządy Tuska i tuskopodobnych Tuskolizów prowadzą właśnie do tego?!

    Odpowiedz
  • gorysz polak(2012-04-13 08:49) Zgłoś naruszenie 00

    Donald Tusk i kolejny wielki KOMBINATOR -Pawlak wykombinowali kolejny mord na narodzie polskim !! Kombinacje godne Stalina !! Ja mam tyrać 200 h na m-c do 65 lat żeby uprzywilejowani emeryci w wielkości 50% dzisiejszego stanu liczby emerytów mogli w wieku 45 lat leżeć do góry d-pą . a po za tym kto zatrudni Nas 50-latków

    Zlikwidować emerytury dla 45,50 i 55 latków .A nie narodowi z poza kręgu uprzywilejowanych fundować MORD w stylu Katynia .

    Odpowiedz
  • Gosco(2012-04-13 08:50) Zgłoś naruszenie 00

    W poLSCE JEST ZAPASOWA ARMIA PRACOWNIKÓW O NISKICH KWALIFIKACJACH W LICZBIE PONAD 1 MILION ! JEST TO PONAD 500000 URZĘDNIKÓW PAŃSTWOWYCH ZBĘDNYCH (NIE LICZĘ INNYCH I 400 poSŁÓW I Z 80 SENATORÓW, ZBĘDNYCH I SZKODLIWYCH JEST TEŻ 95% AKTÓW PRAWNYCH WZAJEMNIE SPRZECZNYCH !) I PONAD 500000 LUDZI "PRODUKUJĄCYCH PAPIERY DLA TYCH URZĘDNIKÓW = GRUBO PONAD MILION + OBECNI BEZROBOTNI OCZYWIŚCIE, NO ALE JAK ROBI SIĘ WSZYSTKO ŻEBY GOSPODARKĘ SZCZEGOLNIE MAŁE I ŚREDNIE PRZEDS. ZNISZCZYĆ TO NIE DZIWOTA ! ŻE LUDZIE BĘDĄ PRACOWAĆ DO 80 LAT, I PŁACIĆ vat 40% (OPTYMISTYCZNIE LICZĄC), TYLKO KTO WTEDY ZOSTANIE W TAKIEJ poLSCE, A NAWET euROPIE ?

    Odpowiedz
  • stin(2012-04-13 09:14) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Gosco weź Pan i wyłącz CapsLocka. Reszta co piszesz to bzdura.

    Odpowiedz
  • tox_box(2012-04-13 12:35) Zgłoś naruszenie 00

    Gul mi wyskakuje jak to czytam.
    1. "Który z pomysłów jest lepszy? Wydaje się, że żaden." Tak żaden! Bo obecny system oparty na piramidzie jest do D. Jest zawodny, awaryjny, nie zapewniający żadnej gwarancji, i deficytowy i należy go zmienić! Nie należy na niego dmuchać i chuchać i reanimować trupa tylko Zreformować. To co teraz proponują (stryczek czy gilotyna) to nie reforma "tylko" kosmetyczna zmiana nie likwidująca wad tego systemu tylko odsuwająca problem(tylko w cudzysłowie bo dla wielu te 2 lata to kwestia życia i śmierci). Teraz mamy 60 mld deficytu za 30 lat jak ludzie zaczną pobierać wyższe emerytury będzie 100 mld deficytu i co? Do 75 czy 80?
    2. "podniesienie składki emerytalnej o 10,48 proc., co oznaczałoby powiększenie jej do 30 proc" (przy 10,48 oczywiście pproc powinno być). Policzę siebie. Na chwilę obecną powinienem pracować 40 lat po "reformie" 42. Co daje 42/40=1,05, czyli praca dłuższa o 5%. Pracując o 5% dłużej, albo pracując tyle samo a płacąc 5% więcej wyjdzie, że odłożyłem TO SAMO. Teraz oddaje ZUS 19,52 pproc z pensji brutto. 19,52*1,05=20,5. 20,5% to nowa RÓWNOWAŻNA składka ZUS. Jak rząd wyliczył 30% ?
    3. "Niewykluczone zatem, że będziemy zarówno pracować do 67. roku życia, jak i wrzucać do kasy państwa o 7 proc. więcej z tytułu VAT". To jest BAAAARDZO prawdopodobne. Rok temu rząd mówił, że zabiera z OFE do ZUS, bo inaczej zwiększy ZUS lub będzie trzeba dłużej pracować. Zabrał. Na początku roku składka rentowa skoczyła do góry, czyli zwiększył ZUS. Teraz mówi, że trzeba dłużej pracować, albo więcej płacić VATu. Dziś każe dłużej pracować, a jutro(za rok,dwa?) i tak zwiększy VAT i/lub ZUS.
    Dlaczego? Bo też rząd nic poza POdwyżkami nie robi! (Nie chce, nie umie, nie potrafi - wybrać samemu).

    Odpowiedz
  • Iwona(2012-04-14 11:25) Zgłoś naruszenie 00

    Rąk do pracy będzie ubywać bo Polacy masowo uciekli za granicę i dalej będą uciekać z kraju, w którym są traktowani przedmiotowo, jako obiekt do zdarcia jak największych podatków. Po to żeby klasa rządząa mogła sobie żyć dostatnio. A co w zamian? Co państwo oferuje obywatelowi w zamian za te obciążenia, które on ponosi? Ja mam np. trójkę dzieci i co w zamian państwo mi oferuje. Pracę do 67 bo rodzi się mało dzieci. A może jakaś rekompensata za to, że sie nie przyczyniam do zapaści demograficznej? Może osobom z 3 i więcej dzieci albo co najmniej dwójką nie podnosić tego wieku?

    Odpowiedz
  • bezstresowy(2012-04-15 18:05) Zgłoś naruszenie 00

    jeśłi podatki (bo ZUS to zadne ubezpieczenie) będą rosnąć to coraz wieksza stanie się opłacalnośc szarej strefy, a więc mniejsze wpływy do budżetu.
    I tak w kółko, ale...

    biurokracji się to opłaca, większa szara strefa to łatwiejsze uzasadnienie do opłacania (z podatków) całej armii urzędników :)

    Państwo jak janosik (z kwicołem) - zabierze bogatym, rozda biednym ale... najpierw się samo (w tym "krewnych i znajomych królika") porządnie naje i przyodzieje...

    Odpowiedz
  • Za 40 lat .......(2012-04-16 11:31) Zgłoś naruszenie 00

    Młodzi których będzie w Polsce raptem 15 milonów ...

    akurat skończa ciężką pracę związana z pochówkiem 30 milionów Polaków z powojennych wyży demograficznych.

    Polska stanie sie karainą pustostanów i wolnych domów z akurat skończonych 30 letnich spłat kredytów we Frankach.
    I taka będzie cała Europa...pusta bez pracy za to z potęznymi obszarami pokrytymi cmentarzami setek mln Europejczyków którzy nie chcieli miec wiecej dzieci.

    Odpowiedz
  • Wielu rozważa emigracje do USA(2012-04-16 11:34) Zgłoś naruszenie 00

    Bo Europa jak to mawiaja Demografowie to śmierdzący trup.
    Zdaniem demografów juz został przekroczony punkt krytyczny i nic nie odwróci katastrofy demograficznej Europy.

    Niewiele Państw na Świecie ten problem w porę zrozumiało...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane