Chcąc ustalić swój przychód, przedsiębiorca będzie musiał odjąć opłatę pobieraną za jednorazowe plastikowe opakowania od ceny posiłku lub napoju sprzedanego w tym opakowaniu.

To konsekwencja wyjaśnień opublikowanych 28 marca 2024 r. przez Ministerstwo Finansów. Resort odniósł się w nich do podatkowych skutków opłaty od jednorazowych opakowań z tworzyw sztucznych. Komunikat ten opublikowaliśmy na gazetaprawna.pl (patrz: „Opłaty za opakowania jednorazowego użytku i ich aspekty podatkowe”).

W pierwszej kolejności resort potwierdził, że od opłaty tej trzeba naliczyć VAT. Nie jest to zaskoczenie, identycznie resort finansów wypowiedział się już na początku bieżącego roku, o czym pisaliśmy w artykule „MF wyjaśniło, co z VAT od opłaty za plastikowe opakowania” (DGP nr 5/2024).

W najnowszym komunikacie ministerstwo odniosło się również do skutków tej opłaty w podatku dochodowym. Wyjaśniło, że nie stanowi ona dla przedsiębiorcy podatkowego przychodu ani kosztu jego uzyskania. Oznacza to więc neutralność podatkową opłaty, ale zarazem kłopot dla przedsiębiorców.

– Trzeba będzie prowadzić dodatkową ewidencję, aby wydzielić opłatę i nie traktować jej jako przychodu podlegającego opodatkowaniu – mówi Małgorzata Samborska, doradca podatkowy i partner w Grant Thornton.

Problem dotyczy przedsiębiorców sprzedających posiłki i napoje gotowe do spożycia, czyli m.in. restauracji, kawiarni, firm cateringowych, a także sklepów. Przypomnijmy, że od 1 stycznia 2024 r. wszyscy oni muszą pobierać od klientów opłatę od opakowań jednorazowego użytku, wyprodukowanych z tworzyw sztucznych. Opłata wynosi 20 gr za kubek i 25 gr za pojemnik na danie.

Nalicza się ją nie tylko wtedy, gdy klienci biorą jedzenie lub napój na wynos, lecz także wówczas, gdy na miejscu spożywają posiłek z jednorazowego naczynia.

Pobraną opłatę przedsiębiorca musi wnieść na odrębny rachunek bankowy prowadzony przez marszałka województwa właściwego ze względu na miejsce jej pobrania, w terminie do 15 marca roku następującego po roku kalendarzowym, w którym została pobrana.

Z VAT

Ministerstwo Finansów potwierdziło 28 marca br., że pobierana od nabywcy opłata stanowi wraz z ceną za napój lub posiłek element wynagrodzenia za dostarczony towar. Zwiększa więc podstawę opodatkowania VAT. Powinna być więc zaewidencjonowana w kasie rejestrującej wraz z ceną np. napoju lub posiłku.

Stawka VAT zależy od tego, czy opakowanie jest sprzedawane razem z produktem (napojem lub posiłkiem), czy jako oddzielny produkt:

■ w przypadku dostawy produktu (napoju lub posiłku) w opakowaniu pobraną opłatę należy opodatkować stawką odpowiadającą temu produktowi, tj. stawką przewidzianą dla sprzedawanego towaru (napoju lub posiłku),

■ w przypadku odrębnej dostawy opakowania, tj. niezależnie od nabycia posiłku lub napoju, VAT jest pobierany według zasad (stawki) właściwych dla nabywanego opakowania (23 proc.).

Jednocześnie ministerstwo wskazało, że nie mamy do czynienia z odrębną dostawą opakowania, gdy klient korzystający z usługi restauracyjnej zabiera część spożywanego posiłku w nabytym w tym celu jednorazowym opakowaniu.

„Dostawa tego opakowania stanowi jednolite z usługą restauracyjną świadczenie, ściśle związane ze świadczeniem głównym. W takim przypadku dostawa opakowania będzie opodatkowana według stawki właściwej dla świadczonej usługi” – wyjaśnił resort.

Bez PIT i CIT

Opłata ta nie jest natomiast przychodem i kosztem w podatku dochodowym – wynika z komunikatu MF. Resort wyjaśnił, że „przepisy ustawy PIT i ustawy CIT nie zawierają szczególnych regulacji, które dla celów podatku dochodowego uzasadniałyby traktowanie pobranej i odprowadzonej opłaty jako przychodu i kosztu uzyskania przychodów”.

Zmian w tym zakresie nie wprowadziła również nowelizacja przepisów o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i innych ustaw (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 877).

Inaczej opłata recyklingowa

Przypomnijmy, że inaczej jest z opłatą recyklingową (20 gr), którą sprzedawcy muszą pobierać od 2018 r. od foliowych siatek. Weszła ona w życie wskutek nowelizacji z 12 października 2017 r. (Dz.U. poz. 2056), którą wprowadzono również zmiany do ustaw o podatku dochodowym.

Zgodnie z art. 14 ust. 2 pkt 18 ustawy o PIT i art. 12 ust. 1 pkt 11 ustawy o CIT opłata recyklingowa jest zaliczana do przychodów. Jest też kosztem podatkowym (art. 22 ust. 1aa ustawy o PIT, art. 15 ust. 1aa ustawy o CIT).

Będą problemy

Ze stanowiskiem MF w sprawie podatkowych skutków opłaty od jednorazowych plastikowych opakowań nie zgadza się Małgorzata Samborska. Jej zdaniem to, że opłata jest przychodem i kosztem przedsiębiorcy, można wywieść z przepisów ogólnych i nie ma znaczenia to, że nie zostały zmienione przepisy ustaw o podatku dochodowym.

– Skoro cenę towaru należy powiększyć o wartość opłaty i na paragonie lub fakturze wskazać kwotę łączną, to ta kwota powinna być traktowana jako przychód, a sama opłata jako koszt uzyskania tego przychodu – uważa ekspertka.

Zwraca uwagę na to, że opłata za plastikowe opakowania nie została wymieniona w art. 23 ustawy PIT i art. 16 ustawy CIT, czyli w katalogu wydatków, których nie uważa się za koszty uzyskania przychodów. Nie ma więc przeszkód, by opłata była podatkowym kosztem, skoro musi być przez podatnika poniesiona i będzie przez niego należycie udokumentowana.

– W art. 23 ustawy PIT i art. 16 ustawy CIT nie zostały też wskazane inne opłaty, które ponoszą przedsiębiorcy, takie jak: opłata produktowa, od środków spożywczych (czyli podatek cukrowy), od alkoholi w małych opakowaniach (zwana podatkiem od małpek). Wszystkie je traktuje się jako koszty uzyskania przychodów – wskazuje ekspertka.

Wyjaśnia, że z kosztów zostały wyłączone jedynie opłaty dodatkowe o charakterze sankcyjnym.

Zdaniem ekspertki interpretacja MF wyłączająca opłatę za plastikowe opakowanie z podatkowych przychodów i kosztów utrudni życie przedsiębiorcom. Będą oni musieli ustalać swój podatkowy przychód poprzez wyłączenie tej opłaty z wartości netto wykazanej na paragonach i fakturach. Będzie to więc wymagało prowadzenia dodatkowej ewidencji.

– Doprowadzi to również do powstania różnic w wartości obrotu podatnika i przychodu ze sprzedaży. Dojdzie do zamieszania przy weryfikowaniu, czy podatnik nie przekroczył różnego rodzaju limitów przychodowych – twierdzi Małgorzata Samborska.

A już za niedługo – dodaje ekspertka – problem pojawi się też po wprowadzeniu obowiązkowego jednolitego pliku kontrolnego dla ksiąg rachunkowych.

– Proste dane, takie jak przychód z faktury, nie będą dla potrzeb JPK_VAT korespondowały z przychodem ustalanym dla potrzeb podatku dochodowego – uważa ekspertka.

Korzystnie dla ryczałtowców

Z wykładni MF powinni być natomiast zadowoleni podatnicy, którzy płacą ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. W przeciwnym razie opłatę musieliby zaliczać do podatkowego przychodu, natomiast nie mogliby jej uwzględnić w kosztach uzyskania przychodu. Chyba że resort finansów przyjąłby podobne stanowisko, jak w kontekście opłaty za foliówki.

Przypomnijmy, że w 2018 r. w odpowiedzi na pytanie DGP ministerstwo wyjaśniło: „Z uwagi na fakt, iż konstrukcja ryczałtu nie przewiduje obniżenia przychodu o koszty uzyskania, to zachowanie neutralności rozwiązania nakazuje pozwolić na dokonanie korekty przychodów w miesiącu, w którym dokonano wpłaty opłaty recyklingowej. Korekta ta powinna być dokonana zgodnie z art. 6 ust. 1 oraz ust. 1e ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne”.

Gdyby wytyczne te zastosować również w odniesieniu do opłaty od jednorazowych plastikowych opakowań, to i ona byłaby neutralna dla ryczałtowców.

Z najnowszych wyjaśnień MF wynika jednak, że w tym wypadku resort finansów prezentuje całkiem inne stanowisko – twierdzi, że opłata od jednorazowych plastikowych opakowań nie jest ani podatkowym przychodem, ani kosztem jego uzyskania. ©℗

Podatki a opłaty / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe