Przyjęło się mówić, że podatki w zbyt dużym stopniu obciążają biznes – w szczególności polskie firmy rodzinne. W powszechnej percepcji funkcjonuje obraz srogiego urzędu skarbowego i ustawodawcy, który co chwilę nakłada nowe obowiązki

Jest w tym przekonaniu zdecydowanie więcej niż tylko ziarno prawdy. Polski Ład zawierał wiele zmian odebranych przez polski biznes jako zbyt daleko idące (by wspomnieć choćby o zakresie składki zdrowotnej), a i wcześniej ustawodawca nie rozpieszczał zbytnio polskiego biznesu. Można tu przytoczyć choćby wprowadzenie opodatkowania spółek komandytowych podatkiem dochodowym od osób prawnych (a przez wiele lat nie budziło wątpliwości to, że tego typu spółki nie muszą płacić podatku, ograniczając ryzyko prawne i korzystając z liniowej stawki PIT, co w praktyce przekładało się na relatywnie niskie opodatkowanie). Nie można też zapomnieć o wprowadzeniu daniny solidarnościowej, która w praktyce oznacza (dla tych zarabiających powyżej 1 mln zł) podwyższenie stawki podatkowej o 4 proc.

ikona lupy />
Maciej Guzek- partner w Dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte w Polsce / Materiały prasowe

Obraz opodatkowania polskiego biznesu – mimo że faktycznie nie ma on lekko – nie jest jednoznacznie negatywny. Oprócz dodatkowych obciążeń w ostatnich latach wprowadzono wiele preferencji podatkowych, które ze swej natury są dostępne przede wszystkim dla polskich przedsiębiorców. Spróbujmy wymienić najważniejsze.

Wypada zacząć od fundacji rodzinnej – rozwiązania zdobywającego bardzo szybko popularność. Niewątpliwie duża w tym zasługa tego, że ten instrument jest wyjątkowo elastyczny z perspektywy prawnej i istotnie pozwala zarządzać bardzo ważną dla polskich przedsiębiorstw kwestią sukcesji. Na dodatek zapewnia wygodny wehikuł inwestycyjny. To nie wszystko. Fundacja rodzinna cieszy się rosnącą popularnością również dlatego, że ustawodawca zapewnił jej odpowiednie przywileje podatkowe. Najważniejszym z nich jest zwolnienie z podatku dochodowego osób prawnych od bieżących dochodów fundacji – jej zyski opodatkowane są dopiero wówczas, kiedy środki są wypłacane do beneficjentów. Jest to oczywiście świadomy zabieg: celem było zapewnienie zachęty podatkowej dla reinwestowania majątku (w przypadku faktycznej konsumpcji opodatkowanie się pojawi). Zwolnienie to nie powinno być nadużywane – podstawowym zabezpieczeniem jest to, że może ono znaleźć zastosowanie tylko w odniesieniu do części dochodów fundacji rodzinnej (tych uznanych za dozwoloną działalność fundacji – vide art. 5 ustawy o fundacji rodzinnej).

Zwolnienie z CIT przysługujące fundacji rodzinnej to niejedyny przywilej podatkowy związany z sukcesją majątkową. Łatwo się przyzwyczaić do dobrego, dlatego rzadko podkreśla się to, że Polska jest swego rodzaju rajem podatkowym, jeśli chodzi o podatek od spadków i darowizn: przekazanie majątku, niezależnie od wartości, bliższej rodzinie (tzw. grupie zerowej) nie jest opodatkowane pod warunkiem dopełnienia prostych obowiązków sprawozdawczych. Należy to uznać za ze wszech miar uzasadnione: w przypadku spadkobrania biznesu mimo znacznej (niekiedy bardzo dużej) wartości dziedziczonego majątku najczęściej nie są to pieniądze – gdyby tego typu zdarzenia były opodatkowane, oznaczałoby to często konieczność sprzedaży części bądź całości biznesu przez spadkobierców, aby pozyskać środki na zapłatę podatku.

Kolejne rozwiązanie, szyte na miarę polskich biznesów, to estoński CIT. Pozwala on wyeliminowanie bieżącego podatku dochodowego od prowadzonej działalności gospodarczej, co przekłada się na istotne polepszenie sytuacji gotówkowej. Rozwiązanie to jest podobne do systemu opodatkowania fundacji rodzinnej: podatek pojawi się dopiero w momencie wypłaty dywidendy przez spółkę korzystającą z estońskiego CIT. Jak wskazuje praktyka, popularność tego rozwiązania nieustannie rośnie.

Kolejna forma opodatkowania ceniona wśród polskich firm rodzinnych to ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Określonym kategoriom działalności gospodarczej to rozwiązanie zapewnia bardzo atrakcyjne stawki podatkowe: w niektórych przypadkach może to być 3 proc., 5,5 proc. czy 8,5 proc. Należy jednak pamiętać, że możliwość stosowania tej opcji jest ograniczona jest wielkością biznesu – tę formę opodatkowania mogą stosować przedsiębiorcy, których roczne obroty nie przekraczają 2 mln euro.

Następna preferencja znajduje się w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych i również dotyczy biznesów mniejszych, czyli takich, których obroty nie przekraczają 2 mln euro (z tym że – w odróżnieniu od ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych – obejmuje biznesy prowadzone w formie spółek kapitałowych). Mowa oczywiście o obniżonej stawce CIT. Możliwe jest zastosowanie stawki obniżonej 9 proc. zamiast podstawowej 19 proc.

Na koniec warto wspomnieć o polskiej strefie inwestycji, czyli Specjalnych Strefach Ekonomicznych w nowym wydaniu. Przyjęło się przekonanie, że strefa to rozwiązanie skrojone pod duże, międzynarodowe koncerny, ale od dłuższego czasu nie jest to prawdą. Oczywiście międzynarodowe grupy kapitałowe mogą korzystać z tej preferencji, niemniej dużo łatwiej skorzystać z niej polskim małym i średnim firmom rodzinnym. Otóż podstawowym wymogiem związanym z uzyskaniem tej preferencji (polegającej na zwolnieniu z podatku dochodowego) jest realizacja odpowiednio dużej inwestycji. Duże podmioty mają znacznie wyżej zawieszoną poprzeczkę. Aby uzyskać ulgę podatkową, muszą zrealizować inwestycje w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych, a na niektórych terenach – nawet 100 mln zł. W przypadku polskich biznesów ten próg jest obniżony o 90 proc. w odniesieniu do przedsiębiorstw średnich i o 95 proc. dla małych.

Powyższy przegląd opcji nie jest oczywiście pełny. Można by dodać choćby pakiet ulg podatkowych, również tych wprowadzonych przez Polski Ład (miał dla przedsiębiorców również pozytywną stronę). Niemniej już pobieżny rzut oka na możliwości pokazuje, że sytuacja polskiego biznesu nie jest jednoznacznie niekorzystna. Nie chcąc oczywiście umniejszać trudności, z którymi się on zmaga, należy stwierdzić, że istnieje sporo możliwości, które pozwalają na redukcję obciążeń podatkowych – i to w sposób całkowicie zgodny z prawem.

Partner

ikona lupy />
fot. materiały prasowe



Czytaj więcej w dodatku XVIII Ranking Firm i Doradców Podatkowych