Są już pierwsze efekty wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 grudnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Siedlcach orzekł, że mimo pandemii COVID-19 biegło przedawnienie karalności za przestępstwa skarbowe. Tak więc sprawca, mimo że popełnił czyn karalny, już za niego nie odpowie.

Przypomnijmy, że trybunał uznał w grudniu (sygn. akt P 12/22) za niekonstytucyjny art. 15zzr1 ust. 1 ustawy covidowej z 2 marca 2020 r. (Dz.U. z 2023 r. poz. 132 ze zm.). Przepis ten stanowił, że „w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii oraz w okresie 6 miesięcy po ich odwołaniu nie biegnie przedawnienie karalności czynu oraz przedawnienie wykonania kary w sprawach o przestępstwa i przestępstwa skarbowe”.

Wskutek tego przepisu sądy nie wiedziały, do kiedy będą mogły wymierzyć karę za dane przestępstwo ani do kiedy będzie ona mogła zostać wykonana. Nie wiadomo było bowiem, kiedy skończą się epidemia i stan zagrożenia epidemicznego.

Co więcej, w tym czasie mogło się już przedawnić zobowiązanie podatkowe, a w świetle art. 15zzr1 ust. 1 ustawy covidowej wciąż można było karać za czyn związany z przedawnionym podatkiem. To z kolei było sprzeczne z art. 44 par. 2 kodeksu karnego skarbowego, z którego wynika, że nie można karać za przestępstwo skarbowe, jeżeli przedawniła się należność publicznoprawna (np. podatek), której to przestępstwo dotyczy.

TK uznał covidowy przepis za niedopuszczalny. Stwierdził, że nawet w czasie pandemii COVID-19 powinno być wiadome, kiedy przedawnia się karalność za przestępstwa i przestępstwa skarbowe. Tym bardziej że – jak podkreślił trybunał – art. 15zzr1 ust. 1 nie został wprowadzony w marcu 2020 r., gdy wybuchła pandemia, tylko dopiero po upływie 15 miesięcy od pojawienia się jej na obszarze Polski. O ile w marcu i kwietniu 2020 r. faktycznie występowały problemy z efektywnym funkcjonowaniem organów państwa, o tyle nie ma żadnych publicznych danych świadczących o tym, że występujące opóźnienia wynikłe z kwarantanny lub izolacji sędziów, prokuratorów, policjantów, świadków lub oskarżonych wpływałyby w tak istotnym stopniu na bieg postępowań karnych lub karnoskarbowych, że konieczne było wprowadzenie art. 15zzr1 – stwierdził TK.

O umorzenie postępowania z powodu przedawnienia karalności wnioskował też sam prokurator

Na art. 15zzr1 ust. 1 ustawy covidowej powołał się początkowo prokurator w sprawie rozpatrzonej przez siedlecki sąd. Chodziło o podanie nieprawdy w złożonej do urzędu skarbowego korekcie zeznania za 2006 r. Fiskus ustalił, że przedsiębiorca zaniżył w dokumentach cenę sprzedaży wielu samochodów albo w ogóle nie wykazał niektórych transakcji. Z tego powodu postawił zarzut popełnienia przestępstwa, o którym mowa w art. 56 par. 1 w związku z art. 61 par. 1 kodeksu karnego skarbowego.

Pierwszy z tych przepisów sankcjonuje podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy, co prowadzi do „narażenia podatku na uszczuplenie”. Drugi mówi o nierzetelnym prowadzeniu ksiąg.

Sąd okręgowy nie miał wątpliwości, że do przestępstwa doszło. Za pierwszym razem nie dopatrzył się jednak przedawnienia. Dopiero gdy sprawa zatoczyła koło i ponownie do niego wróciła, sąd nie miał już wątpliwości – nie można wymierzyć kary za przestępstwo, o które został oskarżony sprawca, bo karalność za nie już się przedawniła.

Co więcej, o umorzenie postępowania z powodu przedawnienia karalności czynu wnioskował 22 stycznia 2024 r. również sam prokurator, właśnie z uwagi na wyrok TK.

Sąd podzielił jego zdanie. Zwrócił uwagę, że co do zasady, zgodnie z art. 44 par. 1 pkt 2 k.k.s., jeżeli czyn stanowi przestępstwo skarbowe zagrożone karą pozbawienia wolności przekraczającą 3 lata, to karalność przedawnia się dopiero z upływem 10 lat. Trzeba jednak wziąć pod uwagę również par. 2, a z niego wynika, że karalność przestępstwa skarbowego ustaje, gdy przedawniła się sama należność publicznoprawna, której to przestępstwo dotyczy.

Sąd uznał więc, że skoro przedawnił się podatek za 2006 r., to ustała też karalność za przestępstwo skarbowe z nim związane, co wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 grudnia 2023 r. tylko potwierdził.

„Mimo różnych zastrzeżeń do orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i sędziów w nim orzekających, wyrok został opublikowany w Dzienniku Ustaw z 21 grudnia 2023 roku, a zatem jest orzeczeniem obowiązującym” – podsumował sąd i umorzył postępowanie. ©℗

orzecznictwo