Sprzedaż energii elektrycznej realizowana na obszarze wyłącznej strefy ekonomicznej to odpłatna dostawa towarów opodatkowana VAT – orzekł w nieprawomocnym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku.

Chodziło o spółkę, która wydobywa węglowodory ze złoża ropy naftowej przy wykorzystaniu platformy położonej poza granicami Polski. Swoją działalność prowadzi na obszarze wyłącznej strefy ekonomicznej, o której mowa w art. 15 ustawy z 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczpospolitej Polskiej i administracji morskiej (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 960).

Ropę naftową tłoczy się do zbiorników tankowca cumującego w pobliżu platformy spółki, a gaz ziemny jest wykorzystywany m.in. na platformie do napędu turbogeneratora wytwarzającego energię elektryczną. Tę z kolei zużywa się na potrzeby własne platformy oraz częściowo sprzedaje kontrahentowi, którego platforma znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie. Kontrahent nabywa energię elektryczną od spółki w celu zasilania urządzeń u siebie.

Zasada terytorialności

Spółka miała wątpliwości, czy sprzedaż energii powinna zostać opodatkowana VAT. Uznała, że terytorium Polski obejmuje wody terytorialne, ale nie zawiera polskiej wyłącznej strefy ekonomicznej. Zdaniem spółki jest to obszar, który znajduje się poza RP, a czynność ta nie powinna podlegać VAT.

Innego zdania był dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (interpretacja z 23 marca 2023 r., sygn. 0113-KDIPT1-2.4012.737.2022.1.KW). Przypomniał, że dostawa energii elektrycznej na obszarze wyłącznej strefy ekonomicznej to odpłatna dostawa towarów (art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT), która jest opodatkowana VAT w Polsce. Wyjaśnił jednocześnie, że w odniesieniu do podatku VAT należy mieć na uwadze zasadę terytorialności. Opodatkowaniu podlegają określone czynności (art. 5 ust. 1 ustawy o VAT), ale tylko w sytuacji, gdy miejscem ich świadczenia jest terytorium kraju.

Dyrektor KIS odwołał się do przepisów Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza (Dz.U. z 2002 r. nr 59, poz. 543). Konwencja ta wymienia prawa i jurysdykcje państw nadbrzeżnych i innych. Państwo nadbrzeżne – jak tłumaczył dyrektor KIS – w wyłącznej strefie ekonomicznej ma suwerenne prawa w celu m.in. eksploatacji zasobów naturalnych (art. 56). Nawiązał również do ustawy z 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej. Wyłączna strefa ekonomiczna jest położona na zewnątrz morza terytorialnego i do niego przylega. Obejmuje wody, dno morza i znajdujące się pod nim wnętrze ziemi (art. 15). W wyłącznej strefie ekonomicznej Polsce przysługuje suwerenne prawo do rozpoznawania, zarządzania i eksploatacji zasobów naturalnych (art. 17). Wyłączna strefa ekonomiczna w zakresie miejsca wytworzenia i dostarczenia energii elektrycznej – w ocenie dyrektora KIS – jest uważana za terytorium kraju (art. 2 pkt 1 ustawy o VAT).

Liczy się zakres suwerenności

Stanowisko to zaakceptował również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w nieprawomocnym wyroku z 30 sierpnia 2023 r. (sygn. I SA/Gd 462/23). Wydobycie węglowodorów z dna morskiego, przetwarzanie w procesie technologicznym poprzez użycie turbiny i wytwarzanie energii elektrycznej, którą następnie się sprzedaje, jest objęte zakresem suwerenności RP – potwierdził WSA.

Przy ocenie suwerenności fiskus prawidłowo powołał się na art. 56 Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza oraz art. 17 ustawy o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej – argumentował sędzia Marek Kraus. Nawiązał również do tezy wnikającej z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 29 marca 2007 r. (sygn. C-111/05), w którym TSUE ocenił, jak do celów VAT należy traktować położenie kabla światłowodowego, gdy jego część przebiega przez wyłączną strefę ekonomiczną i szelf kontynentalny.

Gdy wykonywana w wyłącznej strefie ekonomicznej czynność jest objęta zakresem suwerenności państwa nadbrzeżnego – jak tłumaczył sędzia Kraus – to dla celów VAT powinna być uznana za wykonywaną na terytorium tego kraju.©℗

orzecznictwo