Obdarowany, który otrzyma gotówkę od najbliższej rodziny, a następnie wpłaci ją na swój rachunek bankowy, ma prawo do zwolnienia z podatku od spadków i darowizn – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu.

Podobnie już od dłuższego czasu orzeka Naczelny Sąd Administracyjny, czego przykładem są wyroki: z 11 grudnia 2019 r. (sygn. akt II FSK 3954/17), z 11 lipca 2019 r. (II FSK 2620/17), z 18 czerwca 2019 r. (II FSK 2377/17), z 11 kwietnia 2019 r. (II FSK 1470/17).
Innego zdania jest nadal fiskus, o czym pisaliśmy m.in. w artykule „Fiskus: darowizna musi być z konta” (DGP nr 25/2021).
W interesie podatników interweniował w sierpniu 2022 r. rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek, ale bezskutecznie. Nie zapowiada się bowiem na zmianę stanowiska skarbówki w tym zakresie, przynajmniej w najbliższym czasie.
Wyrok poznańskiego WSA zapadł w sprawie kobiety, która zawarła z dziadkiem (darczyńcą) pisemną umowę darowizny na kwotę przewyższającą limit zwolnienia określony dla osób z I grupy podatkowej. Dziadek przyniósł gotówkę do banku i przekazał ją wnuczce. Ta natychmiast wpłaciła pieniądze na własny rachunek bankowy.
Była przekonana, że nie zapłaci podatku od spadków i darowizn, jeśli tylko w ciągu sześciu miesięcy od wpłaty pieniędzy na konto zgłosi darowiznę w urzędzie skarbowym (złoży zeznanie SD-Z2). Uważała, że w ten sposób spełni oba warunki zwolnienia przewidziane dla darowizn od osób z najbliższej rodziny, a wskazane w art. 4a ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy o podatku od spadków i darowizn. Po pierwsze, pieniądze trafiły bowiem na jej konto, co umożliwi udokumentowanie przelewu. Po drugie, urząd skarbowy zostanie poinformowany o darowiźnie w ciągu sześciu miesięcy od wpłaty.
Nie zgodził się z tym dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. Stwierdził, że kobieta, będąc już de facto właścicielką otrzymanych pieniędzy, wpłaciła je na swój rachunek bankowy. Natomiast z art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy wynika, że taką wpłatę powinien zrealizować darczyńca – argumentował fiskus.
Poznański sąd uchylił tę interpretację. Powołał się na dotychczasowe orzeczenia NSA, a także przypomniał, że art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy został wprowadzony po to, by chronić interesy majątkowe członków najbliższej rodziny. Określony w tym przepisie sposób dokumentowania rodzinnych darowizn miał jedynie zapobiec fikcyjnym umowom, a nie stworzyć barierę w korzystaniu ze zwolnienia – stwierdził WSA.
Uznał więc, że skoro darowizna faktycznie miała miejsce, to fiskus nie może odmawiać zwolnienia wyłącznie dlatego, że wpłata na rachunek bankowy nastąpiła z adnotacją „wpłata własna”.

orzecznictwo

Wyrok WSA w Poznaniu z 10 lutego 2023 r., sygn. akt I SA/Po 617/22 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia