To główne wnioski z opracowania Ministerstwa Finansów pt. „Główne kierunki zmian w systemie finansowania jednostek samorządu terytorialnego”, którego treść poznaliśmy. Pomysły resortu są ujęte w ośmiu punktach. Część z nich oznacza duże zmiany dla władz lokalnych.
Jedna z ważniejszych propozycji dotyczy wprowadzenia „dodatkowych, indywidualnych udziałów w PIT/CIT”. Byłyby to wpływy ekstra, a nie zastępujące obecne procentowe udziały w tych dwóch podatkach. Resort chciałby też, by do samorządowych kas wpływała część z ryczałtowego PIT (dziś to wyłączny dochód budżetu państwa), choć MF nie precyzuje, na jakim poziomie.
Miałby się też zmienić system wyrównawczy, dzięki któremu kasy samorządowe są uzupełniane przez budżet centralny. Propozycja MF mówi o tym, by uwzględniać z jednej strony dochody gmin, z drugiej zaś wydatki. Dziś system subwencyjny bierze pod uwagę uszczerbek w dochodach w powiązaniu z liczbą ludności.
Kolejnym pomysłem są dobrowolne odpisy PIT na rzecz gmin. Analogiczne do 1 proc. na organizacje pozarządowe. W tym jednak przypadku podatnik będzie mógł odpisać do 10 proc. – pieniądze trafiałyby do innej gminy niż ta, w której on mieszka. Tyle że odpis byłby nie z puli PIT, która trafia do budżetu, ale z tej, która trafia do gminy.
Ma to być odpowiedź na problem migracji ludności – pracujący w dużych miastach często mają domy i płacą podatki w miejscowościach okalających. Dla miast to oznacza mniejsze wpływy, jednocześnie zaś konieczność utrzymania infrastruktury, z której m.in. ci pracownicy korzystają.
Korekty mają też zajść w systemie wpłat na janosikowe. Zgodnie z dziś obowiązującymi przepisami gmina, która przekazywała wpłatę uboższemu samorządowi, mogła mieć niższe dochody na głowę mieszkańca niż obdarowana miejscowość. Nowe propozycje mają takiej sytuacji zapobiegać.