Sprawa dotyczyła spółki z siedzibą w Austrii, ale zarejestrowanej dla celów VAT w Polsce. Zajmuje się ona dostawą systemów kontroli dostępu. W celu realizacji jednego z projektów spółka zawarła umowę z polskim podwykonawcą. Sprecyzowano w niej, jaka część całkowitego wynagrodzenia dotyczy poszczególnych elementów transakcji: sprzętu, oprogramowania, instalacji i szkolenia oraz serwisu gwarancyjnego. W związku z tym podwykonawca wyodrębnił wszystkie je na fakturze, w tym także bieżącą konserwację oraz kwartalne przeglądy.
Reklama
Spółka chciała odliczać w Polsce całość VAT wykazanego na fakturze wystawionej przez podwykonawcę, w tym również część odnoszącą się do serwisu gwarancyjnego. Uważała, że ma takie prawo, bo wszystkie elementy wynikające z umowy z podwykonawcą składają się na jedną transakcję, której istotnym elementem jest instalacja systemu kontroli dostępu.

Reklama
Dyrektor izby skarbowej zgodził się ze spółką tylko częściowo. Potwierdził co prawda, że dostawa sprzętu z montażem na terytorium kraju podlega opodatkowaniu w Polsce, ale – jak stwierdził – usługi serwisu gwarancyjnego nie wchodzą w skład świadczenia złożonego. Tym samym są opodatkowane według zasady ogólnej dotyczącej miejsca świadczenia usług, czyli w tym wypadku w Austrii.
Interpretację tę uchylił WSA w Warszawie. Orzekł, że usługi serwisu gwarancyjnego należy uznać za nieodłączny element systemu, bo zarówno udzielenie gwarancji, jak i spełnienie świadczenia przez gwaranta następuje bez pobrania dodatkowej opłaty. Tak ścisły ekonomiczny i praktyczny związek usługi gwarancyjnej sprawia, że należy ją uznać za część świadczenia złożonego – uznał WSA.
Nie zgodził się z tym Naczelny Sąd Administracyjny. Wskazał, że w orzecznictwie, w tym również unijnego Trybunału Sprawiedliwości, nie ma jednolitego stanowiska w kwestii świadczeń złożonych. Zostały jednak wypracowane pewne wskazówki, na które należy zwracać uwagę, chcąc uznać dane świadczenie za kompleksowe. Wynika z nich, że jedna transakcja ma miejsce wówczas, gdy dane usługi są ze sobą tak ściśle związane, że tworzą jedno niepodzielne świadczenie, którego rozdzielenie miałoby charakter sztuczny. Usługi serwisu gwarancyjnego nie spełniają tej przesłanki – stwierdził NSA.
Według sądu organ podatkowy słusznie zwrócił uwagę na to, że serwis gwarancyjny jest świadczony już po dostarczeniu i zainstalowaniu sprzętu oraz po przeszkoleniu pracowników. Usługi te nie są również świadczeniem pomocniczym, bo podmiot dokonujący dostawy może ich udzielić, lecz nie musi. Ponadto mogą być one świadczone także przez inne podmioty. Gdyby uznać stanowiska spółki i WSA za słuszne, to mogłoby to prowadzić do naruszenia zasady konkurencji – uznał NSA.
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 13 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 1913/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia