Pytanie zadał podatnik, który w 2016 r. wspólnie z partnerką kupił mieszkanie za 420 tys. zł. Każde z nich posiadało po połowie udziałów w nieruchomości. Potem para wzięła ślub i zawarła umowę o rozdzielności majątkowej. W 2019 r. mężczyzna odkupił udział byłej już żony za 300 tys. zł i został jedynym właścicielem lokalu. W 2022 r. sprzedał nieruchomość za 820 tys. zł. Wystąpił o interpretację, by uzyskać potwierdzenie, że nie musi płacić podatku dochodowego. Był przekonany, że sprzedaż nastąpiła po upływie pięciu lat od nabycia.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej był innego zdania. Przypomniał, że zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o PIT nieruchomość można sprzedać bez podatku po upływie pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło jej nabycie. Zgodnie z art. 33 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nieruchomości nabyte przed zawarciem związku małżeńskiego stanowią majątek odrębny małżonka, którym może on swobodnie rozporządzać bez zgody drugiego. Wspólność majątkowa (ustawowa) powstaje dopiero z chwilą zawarcia małżeństwa. W tym przypadku wspólność ustawowa nie powstała ze względu na podpisanie intercyzy.