Sąd kasacyjny nawiązał do wyroku z 24 marca 2022 r. (sygn. C-697/20), w którym Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że każdy z małżonków prowadzących wspólne gospodarstwo rolne może mieć odrębną podmiotowość podatkową i nie musi uzależniać swojej sytuacji od decyzji drugiej strony. Z tego powodu TSUE zakwestionował zgodność art. 15 ust. 4 i art. 15 ust. 5 polskiej ustawy o VAT z przepisami unijnej dyrektywy VAT.
Z polskich przepisów nadal jednak wynika, że podatnikiem VAT we wspólnym gospodarstwie rolnym jest wyłącznie ten, kto złożył jako pierwszy zgłoszenie rejestracyjne (art. 15 ust. 4, art. 15 ust. 5 i art. 96 ust. 2).
Reklama
W sprawie, która trafiła na wokandę NSA, był to mąż, który został podatnikiem VAT jeszcze w 2000 r. Osiem lat później zgłoszenie rejestracyjne złożyła jego żona. Małżonkowie prowadzili przez cały czas uprawę pieczarek.
W pewnym momencie urząd skarbowy zakwestionował rozliczenia kobiety. Stwierdził, że skoro nie stała się ona podatnikiem VAT, to faktury przez nią wystawiane były „puste”. Kobieta powinna więc zapłacić wykazany na nich podatek na podstawie art. 108 ustawy o VAT. Tak samo uznał dyrektor izby administracji skarbowej.

Reklama
Innego zdania były sądy. WSA w Olsztynie zarzucił organom podatkowym, że miały obowiązek zbadać, czy kobieta miała prawo złożyć zgłoszenie rejestracyjne jako podatnik VAT, a tego nie zrobiły. Przez lata akceptowano za to, że wystawia ona faktury, składa deklaracje podatkowe i wpłaca VAT. Urząd skarbowy zwracał też jej nadwyżkę podatku naliczonego.
Fiskus nie może więc twierdzić, że doszło w tej sprawie do jakiegokolwiek oszustwa, a tylko w takiej sytuacji mógłby żądać zapłaty podatku w trybie art. 108 ustawy o VAT - stwierdził WSA (sygn. akt I SA/Ol 17/18). Odwołał się przy tym do wyroków TSUE, m.in. z 13 grudnia 1989 r. (sygn. C-342/87) i z 11 kwietnia 2013 r. (sygn. C-138/12).
Zgodził się z nim również NSA. Przypomniał, że w świetle wyroku TSUE z 24 marca 2022 r. kobieta miała status podatnika VAT, a więc wystawiane przez nią faktury dokumentowały faktyczną sprzedaż.
Nawet gdyby tak nie było, to nie można akceptować sytuacji, w której organy podatkowe przyjmują wadliwe zgłoszenie rejestracyjne, akceptują wystawiane deklaracje podatkowe, dokonują zwrotów nadwyżki VAT, a następnie uznają, że ten sam podatnik wystawiał przez cały czas tzw. puste faktury- podsumował sąd kasacyjny.
OPINIA
Skarbówka nie może bezkarnie naruszać zasady zaufania do organów podatkowych
dr Jacek Matarewicz adwokat, doradca podatkowy i partner w kancelarii Ożog Tomczykowski / Materiały prasowe
Wyrok NSA jest bardzo ważny, przypomina, że rola fiskusa nie może się ograniczać do bezrefleksyjnego przyjęcia zgłoszenia rejestracyjnego, przyjmowania płatności od podatnika, wypłacania mu zwrotów nadwyżki VAT po uprzedniej weryfikacji rozliczeń, a potem twierdzenia, że przez cały czas podatnik ten wystawiał „puste” faktury i musi ponieść tego konsekwencje. Nie można żądać zapłaty podatku wraz z odsetkami wyłącznie z uwagi na własne zaniechania i należy pochwalić sąd kasacyjny, że o tym przypomniał. Mogę mieć tylko nadzieję, że zapoczątkowana zostanie w ten sposób korzystna linia orzecznicza, która będzie dotyczyć nie tylko spraw związanych z rozliczeniami we wspólnym gospodarstwie rolnym. ©℗

orzecznictwo

Wyrok NSA z 1 lipca 2022 r., sygn. akt I FSK 1006/18 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia