Sprawa dotyczyła podatnika, który w 2013 r. importował na teren Unii Europejskiej cytrynian sodu i kwas cytrynowy. Ze zgłoszeń celnych wynikało, że towar pochodził z Malezji, więc naczelnik urzędu celnego zastosował stawkę celną w wysokości 3 proc.
Po trzech latach dyrektor izby celnej dostał jednak raport Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF). Urząd poinformował, że ujawnił proceder omijania środków antydumpingowych nałożonych na cytrynian sodu oraz kwas cytrynowy pochodzące z Chin. Proceder polegał na wysyłaniu tych towarów z Chin do Malezji, a dopiero potem do odbiorców w Unii Europejskiej.